Jak zachować się podczas spotkania z niedźwiedziem?

Naszego misia kojarzymy z sytuacji, gdzie niedźwiedź jest spokojny i łagodny, można rzec, że chciałoby się go pogłaskać. Jednak w naturze to drapieżca, który potrafi być bardzo groźny dla ludzi. Rozdrażniony i do tego głodny niedźwiedź może zaatakować człowieka. Spotkanie z niedźwiedziem nie należy do przyjemnych. Jak zachować się w takiej sytuacji, gdy spotkamy niedźwiedzia na swojej drodze, spacerując leśnymi drogami?

1

Pierwsza zasada to musimy sobie uświadomić, że jesteśmy na terytorium niedźwiedzia i on ma prawo do przebywania na tym obszarze. Jeżeli jesteśmy w środku lasu to uszanujmy to i zachowajmy ciszę. Niech nasz, potencjalny niedźwiedź odpoczywa sobie gdzieś tam, niż ma zainteresować się nami.


2

Jeżeli mamy ze sobą jedzenie to nie pozostawiajmy żadnych resztek, ponieważ właśnie jedzenie jest zachęcające niedźwiedzia do przybycia na miejsce, gdzie piknikujemy albo spacerujemy. Niedźwiedzie mają doskonały węch i bardzo szybko umieją wyczuć pokarm. Dlatego na piknikach, czy biwakach nie możemy zostawiać resztek jedzenia.


3

Inaczej jest z samicą i to jeszcze, podczas, gdy ma małe niedźwiadki. Każdy nieproszony intruz będzie przepłoszony. Instynktownie broni swoich maleństw. Dlatego może ona być agresywna i może też zaatakować w obronie swoich dzieci.


4

Nie krzyczmy. To nic nie da, a tylko rozzłości niedźwiedzia. Lepiej spróbować opanować swoje emocje. Zrobienie hałasu może na chwilę przestraszyć go, lecz za moment niedźwiedź przybiegnie zobaczyć z ciekawości, co było przyczyną jego strachu. Dla człowieka może okazać się niewystarczające, by uciec.


5

Nie odwracajmy się plecami do niedźwiedzia tylko raczej obserwujmy go, co robi i jakie ma zamiary. Powoli zacznijmy się wycofywać, ale nie spuszczajmy niedźwiedzia z pola widzenia. Nie machajmy też rękami i nie róbmy gwałtownych ruchów. To tylko zaostrzy sytuację i chęć, aby zaatakować.


6

Gdy wybieramy się na wycieczkę to nie powinniśmy brać ze sobą psa, jeżeli takiego posiadamy. Ujadanie i szczekanie psa może niedźwiedzia sprowokować do ataku. Samo zwierzę może zostać zranione również w wyniku walki z psem, choć ten drugi może mieć nikłe szanse na przeżycie.


7

Jeżeli mamy styczność z niedźwiedziem i jest to odległość bliska, to możemy użyć gazu pieprzowego, jednak istnieje ryzyko, że nasz misiek może uznać to za atak i zacznie się bronić odpowiadając również atakiem.


8

Co można jeszcze zrobić, aby wyjść z opresji i cało? Możemy uciekając przed niedźwiedziem, wspiąć się na drzewo, ale musimy pamiętać, że miśki są świetnymi wspinaczami. Jednak wejście, jak najwyżej może dać nam poczucie bezpieczeństwa.


9

Niedźwiedzie nauczyły się żyć w pobliżu ludzi i wiedzą doskonale, jak z tego korzystać. Stały się odważne i wcale nie boją się nas. Potrafią wejść na obszar człowieka. Szukają jedzenia tam, gdzie przybywają ludzie. Pasterze zakładają przy swoich ulach pastuchy elektryczne, aby miśki nie uszkadzały ich dorobku, a także chroniły trzodę chlewną. Do tego przyczyniliśmy się my sami, nieodpowiedzialnie karmiąc zwierzęta.


10

Ciekawostką jest to, że niedźwiedzi po stronie polskiej jest tylko już około 100 osobników, trochę też zamieszkują tereny słowackie. Niedźwiedzie są pod ochroną, ale coraz częściej słychać, że żerują przy domach w pobliżu lasów albo wkraczają na szlaki górskie, gdzie wędrują ludzie. Spotkanie z takim niedźwiedziem nie zawsze kończy się happyendem. W starciu z dwumetrowym kolosem, człowiek ma marne szanse na przeżycie. W najlepszym wypadku zostaje zraniony poważnie lub poturbowany, dlatego pamiętajmy o tym wędrując po górach, a szczególnie po naszych Tatrach.


11
źródło: http://www.flickr.com/photos/ grampymoose/499023945/sizes/m/in/photostream/ źródło: http://www.flickr.com/photos/ grampymoose/499023945/sizes/m/in/photostream/

Ja miałam okazję widzieć na Mazurach z trzech metrów dwumetrowego łosia z jego łopatami. Siedział w zaroślach i nagle wstał. To był widok, którego nie zapomnę nigdy. Ogromne poroże i masa cielska. Wstał z legowiska i majestatycznym krokiem opuścił moje towarzystwo. Ja stałam, jak wryta i nie potrafiłam się ruszyć. Miśka nie widziałam z bliska tak na wolności, ale uczucie chyba musi być podobne do tego, co przeżyłam z łosiem.


Przeczytaj teraz:

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 09.03.2012

Komentarze

http://www.wolfspark-wernerfreund.de/ a ja chcę się wybrać tu :-)

Ostatnio zmieniony: 2012-03-16 08:28:04

http://www.wolf-forum.de/archiv/topic,1476,-wolfsparks-in-deutschland.html i tutaj również :-)

Ostatnio zmieniony: 2012-03-16 08:24:36

http://www.wolfpark.org/ polecam zajrzeć ;-) Pozdrawiam

Ostatnio zmieniony: 2012-03-16 08:17:00

Jeśli będziecie mieli czas i planujecie urlop w urolkiwym miejscu Serdecznie zapraszam do Hajnówki i Białowieży. Tam nie widać czym oddychasz. W Białowieży jest Rezerwat Żubrów, Muzeum, zabytkowe Cerkwie, Ścieżka Dębów. I drzewa tak wysokie, że nie widać nieba. W Hajnówce warto odwiedzić Sobór św. Trójcy. Oj - w Polsce jest tyle udowych miejsc do zobaczenia - po co jechac za granicę, jesli nie zwiedziło się swojego Kraju.
ShaVi - musze o tym parku powiedzieć mojejmu mężowi - on kocha wilki, nawet ma tatułaż chińskiej litery oznaczajacej wilka:)

Ostatnio zmieniony: 2012-03-16 07:56:07

O to nawet nie wiedziałam, że jest taki park. Zobaczyć taką sforę to jest coś!

Ostatnio zmieniony: 2012-03-15 20:28:25

A ja osobiście uwielbiam wilki i po cichu marzę, że uda mi się kiedyś odwiedzić jakiś wolfpark w Niemczech :-)

Ostatnio zmieniony: 2012-03-15 19:07:45

Gliwicka , miałaś olbrzymie szczęście - łosie są niebezpieczniejsze od niedźwiedzi. Urodziłam się i wychowałam na obszarze Puszczy Białowieskiej - tam zwierzęta chodzą na wolności. Mozna spotkać: żubry, łosie, sarny, dziki, wilki, bobry i inne skarby naszej natury. Za każdym razem nalezy pamietać, że to my wleźliśmy z buciorami do ich domu - One były tam pierwsze.
Oczywiscie porada jak zwykle świetna i rzeczowa.

Ostatnio zmieniony: 2012-03-14 12:59:37

Powiem tak, każde zwierzę napotkane w lesie na dziko ma większą przewagę od nas. Taka niewinna sarna też potrafi mocno wystraszyć. A wilk jest dwa razy większy od Haskiego. To robi wrażenie. Pozdrawiam

Ostatnio zmieniony: 2012-03-12 19:06:12

Obym się z takim kolosem nie spotkała ;-) Pozdrawiam

Ostatnio zmieniony: 2012-03-12 16:35:48

Pierwszy ;) Co do porady to rewelacyjnie ją napisałaś.Nie ma się co dziwić :) Wszystko dokładnie opisane.Trochę się boję niedźwiedzi ale dzięki tej poradzie może sobie poradzę. Pozdrawiam :-)

Ostatnio zmieniony: 2012-03-12 12:09:21