Jak pozbyć się uporczywych chwastów i sprawić, by ogród wyglądał fantastycznie?

Kiedy tylko nadchodziła wiosna i wszystko budziło się do życia, w moim ogrodzie pojawiała się zawsze zatrważająca ilość chwastów, przyprawiająca mnie o zawrót głowy. Praca, dziecko i inne obowiązki nie pozwalały mi nigdy doprowadzić ogrodu do całkowitego porządku, a po kolejnym deszczu ogród znów był polem do popisów wszelakich chwastów i chwaścików. W tym roku postanowiłem wytoczyć ciężkie działa i stawić czoła nieprzyjacielowi. Poszperałem tu i tam, i znalazłem fantastyczne rozwiązanie, które wbrew pozorom nie jest niczym skomplikowanym, a nie dość, że od tego roku chwastów w moim ogrodzie jak na lekarstwo to i praca nad ich wypieleniem stała się czystą przyjemnością trwającą zaledwie 10 minut w tygodniu. Nauczyłem się systematyczności, a ogród stał się osiedlową atrakcją turystyczną.

  • agrowłóknina
  • kołki do agrowłókniny
  • kamyczki ozdobne lub kora
  • elementy wykończeniowe i dekoracyjne
  • drzewka i krzewy według upodobań
1

Wypielić i przekopać obszar poddawany przemianie.


2

Rozłożenie agrowłókniny na przygotowanym obszarze. Ważne by ułożyć ją luźno, nie naciągać. Dzięki temu nie pęknie podczas kolejnych etapów. Jeśli na obszarze, na którym układamy agrowłókninę są już jakieś drzewka lub krzewy ozdobne, to mamy dwa wyjścia. Jeśli roślinność jest niewielka możemy naciąć agrowłókninę w krzyż i przełożyć przez drzewko. Jeśli zaś drzewka są stosunkowo duże, znacznie łatwiej jest przyciąć agrowłókninę z jednej strony krzaczka i kontynuować jej układanie z drugiej strony dokładając rozcięte części agrowłókniny jak najbliżej siebie.


3

Na brzegach i w dowolnych miejscach wbić kołki do agrowłókniny. To da nam pewność, że pozostanie ona na swoim miejscu na długo. Po tym etapie możemy zrobić sobie przerwę. Agrowłóknina dzięki kołkom pozostanie na miejscu, a mało który chwast się przez nią przeciśnie.


4

Według upodobań pokrywamy agrowłókninę kamykami ozdobnymi lub korą. Inwestycja w kamień jest znacznie bardziej kosztowna jednak pozostaje na dłużej. Kora natomiast ma tę właściwość, iż ulega rozpadowi. Najprawdopodobniej co roku zmuszeni będziemy dosypywać jej kolejną warstwę. Dodatkowa zaletą kamieni jest ich waga. Aby uniemożliwić ewentualne przebicie się chwastów, warto obsypać agrowłókninę warstwą o grubości około 4-5 centymetrów. Pamiętajmy także, że kora jest lekka i w przypadku porywistych wiatrów może rozprzestrzenić się po całym ogrodzie. Warto więc, by usypywać ją w miejscach położonych niżej niż reszta ogrodu lub też otoczyć ją specjalnym, plastikowym obrzeżem.


5

To, co zrobi się po położeniu agrowłókniny to już pełna dowolność właścicieli. Materiał ten przepuszcza wodę i powietrze dzięki czemu nasze rośliny pięknie rosną. Chwastom natomiast dziękujemy. Jak wspomniałem na początku, zawsze zdarzy się jakieś "zielsko" które znajdzie drogę ku górze, jednak w porównaniu z tym, co działo się przed położeniem agrowłókniny, możemy wręcz policzyć je na palcach jednej dłoni.


Przeczytaj teraz:

Galeria

zdjęcie
zdjęcie
zdjęcie
zdjęcie

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 18.09.2011

Komentarze

super

Ostatnio zmieniony: 2013-02-15 19:56:30

Mam wrażenie, że twój dom, to twoja duma!!! I ta długofalowość metody. Podziwiam i zapraszam na forum "Coś z niczego". Takie tematy warto rozwijać w dyskusji.

Ostatnio zmieniony: 2011-10-05 22:36:18

aż szkoda ze nie mam ogrodu ale za to parapety się uginają. :) ciekawa porada

Ostatnio zmieniony: 2011-09-21 20:46:00

Mam podobny problem, bo jestem posiadaczką przy osiedlu ogródka dość sporego. Mam otoczone to wszystko płotem i te diabelskie chwasty. Co sezon muszę plewić. Kory już nawiozłam chyba cały hipermarket. Wprawdzie jest tego mniej, ale, jak mówisz muszę ją uzupełniać regularnie. Konkretna porada. Cieszę się, że mogę ocenić Twój pierwszy artykuł. Pozdrawiam.

Ostatnio zmieniony: 2011-09-20 22:38:11

Bardzo rzeczowa porada. Na pewno skorzystam.

Ostatnio zmieniony: 2011-09-19 22:30:16