Jak najlepszy sprzedawca świata ... sprzedawał?

Joe Girard sprzedawał detalicznie samochody przez 14 lat. W tym czasie sprzedał ich ponad trzynaście tysięcy. W detalu! Rozmawiając z każdym klientem. Średnia to trzy samochody dziennie! Odniósł oczywiście ogromny sukces finansowy i dwanaście razy został uznany przez Księgę Rekordów Guinessa za „Najwybitniejszego handlowca na świecie”. Zobacz czym się kierował w życiu i w pracy.

  • Opracowano na podstawie książki „Każdemu sprzedasz wszystko co zechcesz” autorstwa Joe Girarda i Stanleya H.Browna, wydawnictwo Studio EMKA, Warszawa 1997.
1

Jeśli starasz się coś osiągnąć, musisz wiedzieć czego pragniesz i musisz chcieć tego tak bardzo, że aż boli. Każda czynność, każda myśl powinna cię przybliżać do Twego celu.


2

Traktuj klienta z najwyższym szacunkiem. Nie tylko kiedy z nim rozmawiasz ale zwłaszcza gdy nie ma go w pobliżu. Nie pozwól, aby w Twych myślach zagnieździły się negatywne myśli na temat Twoich obecnych i przyszłych klientów. Wbrew pozorom to także są ludzie.
A transakcja sprzedaży musi opierać się na zasadzie „win-win”


3

„Prawo 250”. Każdy człowiek zna średnio 250 osób na tyle dla niego ważnych, że przyjdą na jego ślub lub pogrzeb. Jeśli dobrze obsłużysz klienta, będzie o tym rozpowiadał na prawo
i lewo chwaląc Ciebie wśród swoich znajomych (tych 250). Ale jeśli sprawę pokpisz, klient będzie niezadowolony, ba poczuje się obrażony, możesz być pewien, że będzie o tym wrzeszczał z całych sił, będzie wył aż usłyszy go wszystkich 250 znajomych.


4

Jeśli jesteś w pracy ... to pracuj. Nie trać czasu na próżne rozmowy itp. Jeśli nie masz co robić to znajdź sobie pracę. Nawet jak pracujesz u kogoś to dbasz o swoje interesy. A im bardziej o nie dbasz tym przynoszą lepszy efekt.


5

Nie czekaj na klienta. Poszukaj go i spraw by nie mógł obejść się bez Twojej oferty. Jeśli coś kupi musi trafić do Twojej kartoteki klientów i pozostać w niej na długo. Najlepiej na zawsze. Przypomnij mu się od czasu do czasu, podtrzymuj pozytywne wspomnienie. I sprzedaj powtórnie.


6

Wszyscy muszą wiedzieć co sprzedajesz. Rodzina, znajomi, taksówkarz, fryzjer itp. Jeśli sami nic nie kupią to przecież mają znajomych. Tu też działa „Prawo 250”.


7

Najważniejsze „narzędzia pracy” dobrego sprzedawcy:
- zadowolony klient
- kartoteka klientów
- osobisty list
- wizytówka
- prowizja dla osób polecających


8

Planuj swoje działania i działaj według planu. Bądź przygotowany do rozmowy z klientem.
Po rozmowie przeanalizuj ją. Gdzie popełniłem błąd? Co wreszcie przekonało klienta do zakupu? Które argumenty działają, itp.


9

Z klientem twarzą w twarz.
- staraj się wyglądać jak Twój typowy klient
- spraw aby klient czuł się wobec ciebie zobowiązany
- sprzedawaj klientowi emocje, zapach, prestiż
- poznaj klienta, pozwól mu mówić, obserwuj jego gesty i mimikę
- przygotuj klienta do zamknięcia sprzedaży ale nie spiesz się
- nie strać zaufania klienta. Mów prawdę, ale użyj właściwych słów
- interesuj się klientem po dokonaniu sprzedaży


10

Uwagi i spostrzeżenia

  • Jedno co się nasuwa, to fakt, iż dobre rady często są ponadczasowe. Zmieniają się tylko szczegóły.


Przeczytaj teraz:

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 26.08.2010

Komentarze

To wszystko prawda, jednak w dobie ogromnej konkurencji coraz trudniej o konkretną sprzedaż i prowizję...

Ostatnio zmieniony: 2013-06-03 22:13:24

fajnie się czyta

Ostatnio zmieniony: 2013-05-22 20:57:02

Dobrze się czyta i choć jestem jeszcze dość młody, to mam pewne doświadczenie w handlu czy raczej w handlowaniu. Świetna porada.

Ostatnio zmieniony: 2013-04-05 09:06:30

:)

Ostatnio zmieniony: 2013-03-15 11:06:36

ok

Ostatnio zmieniony: 2013-02-25 15:08:46

Nie interesuje mnie ,przepraszam:)

Ostatnio zmieniony: 2013-02-19 23:43:07

Trochę za długie i nie dobrnęłam do końca.

Ostatnio zmieniony: 2013-02-11 20:32:34

Dobre

Ostatnio zmieniony: 2013-02-10 21:33:12

Ciekawe . ciekawe

Ostatnio zmieniony: 2013-02-10 09:17:03

Bardzo ciekawe.

Ostatnio zmieniony: 2012-10-19 12:37:22

ciekawe

Ostatnio zmieniony: 2012-05-25 23:28:01

pouczające ; )

Ostatnio zmieniony: 2011-03-28 22:17:53

Może chciałam czytelnika oderwać od przyziemnych spraw biznesowych i przenieść do krainy pysznej czekolady? Niejeden milioner zajada się nią. A tak przy okazji sporadycznie wklejam linki do moich porad przy komentarzach innych.

Ostatnio zmieniony: 2011-01-16 16:36:29

Jaki związek ma porada o sprzedaży z poradą o czekoladzie zrobionej sposobem domowym? Bo nie widzę niczego wspólnego. Myślę, że komentowanie mające na celu jedynie zdobycie punktów i wypromowanie swoich porad (które nie mają żadnego związku z komentowaną poradą) nie ma sensu, a może tylko zepsuć opinię osobie, która tak działa.
Porada bardzo mi się podobała. Użyteczne wskazówki, które powinien znać każdy sprzedawca.


Ostatnio zmieniony: 2011-01-15 23:59:50

Zgadzam się w zupełności. Fajna lektura. Zapraszam http://www.zaradni.pl/porada/770,jak_zrobic_prawdziwa_czekolade_sposobem_domowym
Pozdrawiam gliwicka

Ostatnio zmieniony: 2010-10-22 21:52:35