Jak zrobić własny zamiennik żarówki LED samochodowej?

Masz dość częstych usterek oświetlenia wnętrza samochodu z powodu uszkodzonej tradycyjnej żarówki podświetlenia tablicy, radia lub innej w kokpicie. Nie chcesz tracić kasy na nowy zamiennik LED kupiony w sklepie. Masz ochotę na własny niepowtarzalny kolor podświetlenia. Tu poznasz tajemnicę produkcji prostych żarówek LED i to prawie po kosztach części.

  • Dioda LED w wybranym kolorze.
  • Rezystor dostosowany do koloru diody LED
  • Dioda prostownicza
  • Dioda Zenera 5V ewentualnie choć niekoniecznie.
  • Cyna, lutownica, srebrzanka
  • Klej na gorąco, lub klej montażowy FixAll
  • Dużo cierpliwości i pogody ducha :).
  • Noż z łamanymi ostrzami, szczypce płaskie lub coś podobnego.
1
Żarówka LED. Ta akurat biała. Żarówka LED. Ta akurat biała.

Samochodowa żarówka LED - to żarówka zasilana napięciem stałym wykorzystująca w swojej budowie diodę LED i elementy dopasowujące napięcie pracy diody do napięcia w instalacji samochodowej. W zależności od koloru diody świecącej napięcie pracy takiej diody jest różne - diody mają też różną charakterystykę świecenia i kierunkowości. Część droższych żarówek posiada zabezpieczenie przed przepięciem i przeciwną polaryzacją w postaci diody Zenera i diody prostowniczej.


2

Zaczynamy. Wybieramy ilość diod LED dostosowaną do dotychczasowej charakterystyki żarówki. Część żarówek świeci punktowo, a część, np. rurkowe, szerokokątne. Te drugie chwilowo zostawmy na inną poradę.
Jeśli żarówka ma być biała i punktowa, zastosujemy pojedynczą diodę LED białą, jej napięcie pracy wynosi 3,3 - 3,6 V , prąd około 10 mA. Wtedy szeregowo musimy podłączyć rezystor 840 Ohm - najbliższy w szeregu to 860 Ohm/ 0,125W. Rezystor łączymy z anodą diody. Możemy również dodać diodę prostowniczą w kierunku przewodzenia, która zabezpieczy diodę LED na wypadek odwrotnego podłączenia żarówki, ale nie jest to zabieg konieczny. Pozostaje kwestia oprawki.


3

Bierzemy starą żarówkę z danego gniazda i staranie analizujemy jak pracują styki żarówki.
Nastepnie w zależności od konstrukcji żarówki, czy była metalowa oprawka, czy też wąsy, mamy dwie metody podłączenia.


4

Przy kubeczku metalowym bagnetowym po prostu niszczymy bańkę starej żarówki owijając ją w kawałek tkaniny. Uwaga na okruchy szkła. Znajdujemy w środku dwa druciki odpowiedzialne za zasilanie żarnika. Oczyszczamy je i lutujemy nasz zespół dioda rezystor do tych dwóch drucików. Sprawdzamy, czy polaryzacja elektrod jest właściwa podłączając prowizorycznie nową żaróweczkę do gniazda. Jeśli całość świeci, wyjmujemy żaróweczkę z gniazda i za pomocą kleju na gorąco zalewamy układ tak, aby wystawała jedynie główka diody. To jest ostatni moment na ustawienie kierunkowości wiązki światła. Zalana klejem żaróweczka po wystygnięciu kleju jest gotowa do eksploatacji na wiele lat.


5

Jeśli żarówka posiada wąsy potrzebny będzie nam ziemniak spożywczy. Ziemniaka przekrajany na pół. Następnie wciskamy gniazdko żarówki w powierzchnię ziemniaka, aż do głębokości bańki. Do naszego układu, dioda LED i rezystor dolutowujemy dwa odcinki srebrzanki (drut miedziany srebrzony) i ustawiamy je tak jak w oryginalnej oprawce. Odcinki srebrzanki wciskamy głęboko w ziemniaka w miejsce oprawki gdzie znajdowały się oryginalne wąsy. Tak przygotowaną formę zalewamy klejem na gorąco najlepiej sztywnym białym lub czarnym, nie przeźroczystym. Po wyjęciu z ziemniaka przycinamy i zaginamy wystające z plastiku wąsy tak jak w oryginalnej żarówce. Sprawdzamy działanie układu w oryginalnej oprawce i zalewamy resztę układu tym samym klejem, tak aby wystawała jedynie główka soczewka diody LED. Nasz zamiennik gotowy do pracy na wiele lat.


6

Uwagi i spostrzeżenia

  • Praca wymaga umiejętności lutowania. Umiejętność posługiwania się klejem na gorąco też mile widziana.


Przeczytaj teraz:

  1. Darek Rogowski

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 18.02.2011

Komentarze

Ciekawe

Ostatnio zmieniony: 2013-02-27 20:44:36

Ciekawa porada:)

Ostatnio zmieniony: 2013-02-25 09:34:09

rada super, ale raczej wolę kupić

Ostatnio zmieniony: 2013-01-20 15:08:00

Ja jednak wolę kupić taką żarówkę. Nagłe upalenie bezpiecznika przez niestykający przewód nie jest warto zaoszczędzonych paru groszy. Z punktu widzenia czysto eksperymentalnego, bardzo fajna porada :) i spokojnie, ocena też będzie wysoka ;)

Ostatnio zmieniony: 2012-10-09 00:04:28

Super, zastosuję u siebie.

Ostatnio zmieniony: 2011-09-25 23:09:57