Jak przeżyć wyjazd na Święto Zmarłych?

W okolicach Święta Zmarłych wzrasta liczba wypadków samochodowych. Związane to jest z wyjazdami na groby bliskich. Pośpiech, zmęczenie, szybko zapadający zmrok i ponura, często dżdżysta pogoda, nie ułatwiają szczęśliwego dotarcia do celu podróży. Można uniknąć lub znacznie zmniejszyć stres związany z wyjazdem na groby.

  • Rozsądek, planowanie czasu, ograniczone zaufanie do innych użytkowników dróg.
1

Kto powiedział, że pamięć o zmarłych dotyczy tylko jednego określonego dnia w roku? To data symboliczna, szczególne święto, w którym okazujemy, że pamiętamy o tych, którzy odeszli. Ale odwiedzin grobu zmarłego można dokonać w dowolnym czasie. Liczy się pamięć, a nie dostosowanie za wszelką cenę.
Jeśli odwiedzasz groby bliskich, którzy spoczywają na cmentarzach odległych od twojego miejsca zamieszkania o setki kilometrów, pojedź tam albo kilka dni przed pierwszym listopada, albo dopiero w kilka dni po Święcie. Unikniesz korków, szaleńczej jazdy i zmniejszysz ryzyko stłuczki przy cmentarzu. Będziesz też mieć więcej czasu na wspomnienia przy grobie.


2

Wybierając się w daleką trasę na groby, rozpocznij podróż tak, by przed zapadnięciem zmroku być u celu. Szybko zapadający zmrok powoduje znużenie i senność u kierowcy.


3

Nie jedź na ostatni moment. Wygospodaruj czas na rozsądną podróż.
Jeśli już musisz jechać na ostatnią chwilę, siadaj za kierownicą wypoczęty i wyspany.

Nie spiesz się. Zasada, że kto spieszy się powoli, bezpieczniej dojeżdża do celu, sprawdza się w 100%.


4

Na trasie ze zdwojoną uwagą śledź poczynania innych kierowców. Jeśli ty jedziesz wypoczęty, to nie znaczy, że ktoś inny jest w równie dobrej formie psycho-fizycznej. Stosowanie zasady ograniczonego zaufania do innych użytkowników dróg niejednokrotnie uratowało już wiele istnień.


5

Niekoniecznie musisz być na cmentarzu w godzinach szczytu. Wieczorna wizyta przy rozświetlonych blaskiem zniczy grobach bliskich niesie ze sobą niesamowity ładunek emocji i pozwala na głęboką refleksję.

Podobnie niezwykły jest pobyt na cmentarzu wczesnym rankiem - widok pięknie przystrojonych grobów z nielicznymi jeszcze płonącymi zniczami i kilkoma tylko osobami przy grobach, zapada głęboko w pamięć.


Przeczytaj teraz:

Galeria

zdjęcie
  1. Autor Zaradni.pl Autor Zaradni.pl

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 25.10.2009

Komentarze

nieważne

Ostatnio zmieniony: 2013-02-16 20:36:10

ńie ważne, że nie ma święta zmarłych, wiadomo o co chodzi:)

Ostatnio zmieniony: 2013-02-16 20:35:57

Ja zawsze jeżdzę bardzo rano,wtedy nie ma ruchu na drodze i po problemie:)

Ostatnio zmieniony: 2012-11-01 16:01:38

Gdyby jeszcze istniało coś takiego jak "święto zmarłych"...