Jak zorganizować tani ślub?

Niektórzy wydają na organizację swojego ślubu i wesela dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych. Jeżeli nie masz bądź takich pieniędzy, bądź ochoty aby je wydawać (bo np. wolisz, aby pracowały dla Ciebie na lokacie), Twój ślub wciąż może być wspaniały i niezapomniany. Przeczytaj, jak to zrobić.

1

ORGANIZACJA PRZYJĘCIA
Zastanów się, czy na pewno chcesz/musisz zaprosić 150 osób? A co, gdyby na przyjęciu była tylko najbliższa rodzina i najbliżsi Wasi znajomi? Zorganizuj kameralne przyjęcie. Może być nawet bez tańców. Jeżeli zaprosicie ok. 30 osób, i za każdą zapłacicie ok. 100 zł, przyjęcie będzie Was kosztować zaledwie ok. 3000 zł. Znajdźcie oczywiście odpowiedni lokal i negocjujcie ceny. Zamówcie skromny tort. Nagrajcie sobie sami Waszą ulubioną muzykę na płycie i poproście o odtworzenie. Bawcie się dobrze!


2

STRÓJ - SUKNIA, GARNITUR, DODATKI
Poszukaj sukni używanej, np. na portalach aukcyjnych. Popytaj zamężnych koleżanek, czy sprzedały swoje suknie, a jeżeli nie - przymierz je. Czasem pasują także buty! Można także rozważyć wypożyczenie.
Inne dodatki można kupić na aukcjach internetowych - z wyjątkiem biżuterii - tę przymierz sama w sklepie, gdyż nawet najpiękniej wyglądająca biżuteria może nie pasować do twojej twarzy i do całości stylizacji. Zapytaj koleżanek, czy któraś z nich ma ładną biżuterię, która mogłaby pożyczyć Ci na ten jeden dzień, i przymież, czy pasuje ona do Ciebie.
Co do stroju Pana Młodego - może masz w szafie ładny, zadbany garnitur? Kto powiedział, że na ślub trzeba mieć wszystkie rzeczy nowe? Jeżeli potrzebujesz spinek do koszuli, w pierwszej kolejności udaj się po nie do Twojego taty/wujków/dziadków/kolegów. Jeżeli nic ciekawego nie mają, dopiero wtedy do sklepu.
Jeśli kupujecie nowe rzeczy, negocjujcie ceny. Uzyskanie 5-10% zniżki jest bardzo możliwe. Przedsiębiorcom często opłaca się sprzedać rzecz od razu po odrobinę niższej cenie, niż sprzedać później lub w ogóle. Mają przecież towar na sprzedaż, nie na ozdobę. Czyniąc miły krok w kierunku klienta, zyskują także zadowolonego klienta = potencjalny zysk w przyszłości.


3

ZAPROSZENIA I ZAWIADOMIENIA
Zróbcie sami. Jeżeli macie choć odrobinę talentu plastycznego, możecie pobawić się artystycznie. Lub prościej - zaprojektować je w komputerze i wydrukować. Na własnej drukarce, lub u kogoś. Pociąć najlepiej zaprzyjaźnioną gilotyną do papieru (ktoś zawsze ma w firmie).


4

OBRĄCZKI
To kolejny, dość spory wydatek. Pomyślcie, może macie w domu niepotrzebną złotą biżuterię, której i tak nie nosicie od lat? Albo stare obrączki po przodkach? Można je przetopić. Tutaj tak samo jak w innych przypadkach - szukajcie taniego jubilera i negocjujcie. Czasem ceny za przetopienie w różnych zakładach różnią się nawet o 300 zł!


5

KWIATY
Jeżeli macie zmysł artystyczny, zróbcie sami. Wykonanie bukietu i dekoracji kościoła wcale nie jest tak trudne jak się wydaje. Poszukajcie w Internecie tutoriali, jak wykonać bukiet ślubny, poszukajcie inspiracji, i działajcie! Kwiaty najtaniej kupić na giełdzie kwiatowej. Część roślin (jeżeli pora roku temu sprzyja) można uzbierać samemu.


6

FRYZURA I MAKIJAŻ
Pomyślcie, czy na pewno nie macie wśród znajomych osób, które potrafią pięknie czesać i robić makijaż? Za drobny upominek i wielkie zadowolenie z przyjemnością pomogą Wam w tym pięknym dniu.


7

SESJA ŚLUBNA
Jak wyżej - może znacie fotografa - pasjonata? Dajcie mu szansę! Nie wszyscy profesjonaliści są niestety tak profesjonalni, jak byśmy chcieli, a często zdarza się, że osoba z pasją i talentem zrobi Wam lepszą (i tańszą) sesję niż fotograf, za którego zapłacicie kila tysięcy złotych.

Powodzenia!


Przeczytaj teraz:

  1. Autor Zaradni.pl

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 13.10.2012

Komentarze

super

Ostatnio zmieniony: 2013-02-04 22:03:06

nom i o to chodzi:)

Ostatnio zmieniony: 2012-11-27 18:01:48

Na plaży fajny pomysł ale niestety przy naszym stanie prawnym jest to nie możliwe :( Ale porada bardzo fajna, podpowiada jak zaoszczędzić kilka ładnych złotych. Co do makijażu zgadzam się, lepiej uszykuje nas czasami znajoma która ma zdolną rękę niż dziewczyna w salonie- czasami wychodząc od makijażystki.....nie można się w lustrze poznać... i to w cale nie w tym dobrym znaczeniu.


Ostatnio zmieniony: 2012-10-30 10:23:10

Jak dla mnie to można i na plaży przy ognisku ;) w gronie najbliższych przyjaciół

Ostatnio zmieniony: 2012-10-24 18:51:37

Dokładnie. Sama marzę o niedużym, skromnym weselu. Mój partner (jeszcze nie narzeczony, ale mam nadzieję, że niebawem zdecyduje się na ten krok) na początku miał inną wizję niż moja, lecz po czasie i kilku weselach u znajomych doszedł do wniosku, że rzeczywiście trochę szkoda wydawać aż tyle pieniędzy na wesele i ślub. Porada napisana fajnie - zainteresowała mnie tematem i teraz sobie troszkę na ten temat poszperam :-)

Ostatnio zmieniony: 2012-10-23 14:06:50

Fajna porada, można zrobić na prawdę fajne wesele :)

Ostatnio zmieniony: 2012-10-23 07:13:06