Cellulit, czyli „pomarańczowa skórka” to zmora większości kobiet. I wcale nie dotyczy tylko pań z nadwagą, osoby szczupłe również borykają się z tym paskudnym defektem kosmetycznym. „Bryczesy” na udach, grudki podskórne widoczne na pupie i ramionach, nie znosimy takiego widoku, marzymy o gładkiej i sprężystej skórze. Wiadomo przecież, że ciało kobiety jest jej wizytówką. Walka z cellulitem wymaga cierpliwości, wytrwałości, samodyscypliny i kilku kosmetyków. Wbrew obiegowej opinii, kosmetyki nie muszą rujnować naszej kieszeni, z powodzeniem wystarczą te z „niższej półki” plus, i tu uchylę rąbka mojej tajemnicy - tanie olejki eteryczne, kawa, folia spożywcza i ręczny masażer. Domowe sposoby kontra ekskluzywne kosmetyki i bolesne zabiegi w gabinecie kosmetycznym. Efekt końcowy identyczny. Oto garść dobrych, a co najważniejsze sprawdzonych sposobów na uporczywy cellulit.
Z „pomarańczową skórką” walczymy, szanowne panie, od wewnątrz i od zewnątrz. Atak musi być dosyć zmasowany i trwający... do skutku. O diecie na cellulit napisać można krótko: zero tłuszczów (szczególnie zwierzęcych), słodyczy, białego pieczywa, ostrych przypraw i soli. Najlepiej pokochać ciemny ryż, makaron, lekkie sosy, owoce i warzywa, zioła, a zamiast cukru częstować się odrobiną miodu. Jak ognia unikamy potraw smażonych w głębokim tłuszczu, żegnamy się z napojami gazowanymi i fast foodami. Z alkoholi jedynie czerwone, wytrawne lub półwytrawne wino zamiast słodkich drinków i piwa. Z owoców wybierajmy antycellulitowe grejpfruty, truskawki i czereśnie, a z warzyw szpinak i wszelkie warzywa zielone, np. sałata, młoda kapusta. Objadajmy się nimi do woli.
Kawoszom zrzedną miny, gdy powiem, że kawa jest na liście produktów sprzyjających cellulitowi, zwłaszcza kawa ziarnista, parzona „po turecku”, czyli popularna „zalewajka”. I choć kosmetyki z kofeiną świetnie zwalczają cellulit, to od wewnątrz sytuacja się odwraca. Pijmy, jeśli musimy kawę rozpuszczalną, a najlepiej herbatę z pobudzającą quaraną.
Na obiad wybierajmy chude mięso wieprzowe lub drobiowe i, oczywiście coś z ryb. Ryby, nawet te tłuste zawierają cenny dla urody olej omega – 3, wspomagający leczenie cellulitu.
Dieta nie powinna być katorgą, z podanych surowców można przygotować naprawdę smaczne posiłki.
Ruch.
Lato sprzyja aktywności fizycznej, wykorzystajmy to i włączmy do naszego programy walki z cellulitem. Wcale nie musimy zapisywać się na aerobik w dusznej sali, czy biegać kilka kilometrów codziennie, ale nie odmawiajmy sobie kąpieli w jeziorze, morzu, na basenie, grajmy w tenisa, spacerujmy, spacerujmy, spacerujmy, jak najwięcej, póki pogoda sprzyja. Pokochajmy taniec, pedałujmy rowerem, zaprzyjaźnijmy się z rolkami (świetnie rzeźbią pośladki i uda), bądźmy aktywni. Później, jesienią i zimą mniej będzie nam się chciało ruszać.
Kosmetyki i suplementy diety
Wspominałam o tanich kosmetykach na cellulit. W granicach kilkunastu złotych można już nabyć bardzo dobre, spalające tłuszcz lub o działaniu ujędrniającym żele, kremy, balsamy i serum do ciała. Kosmetyki należy używać regularnie, rano i wieczór, wmasowując w miejsca zmienione chorobowo, uklepując, ugniatając, używając masażera ręcznego bądź elektrycznego. Ewentualnie można poprosić o masaż swojego partnera.W duecie z kosmetykami polecam ziołowe preparaty antycellulitowe, dostępne bez recepty w każdej aptece.
Przepis na sukces
Nie wylewaj fusów z porannej kawy do zlewu. Jeśli pijesz kawę rozpuszczalną, to dla potrzeb kuracji antycellulitowej kup także tą „zwykłą”. Zaparz dwie łyżeczki, ostudź. Nałóż na dłonie fusów i masuj uda, pośladki i te miejsca, które są zajęte przez cellulit. Będziesz brudna, ale to nic. Spłucz się dokładnie na przemian zimną i ciepłą wodą i wytrzyj szorstkim ręcznikiem. Ciało po takim peelingu jest wprost aksamitne. Teraz kolej na miksturę do masażu. Do kremu antycellulitowego dodaj po kilka kropel olejku cyprysowego, rozmarynowego, z bergamotki, geranium, grejpfruta, jałowca i lawendy. Ja używałam trzech z nich. Jeśli zabieg wykonujesz wieczorem, możesz owinąć nogi i biodra folia spożywczą na około 30 minut. Trochę popiecze, lekko może szczypać, ale ogólnie da się wytrzymać. W sprzedaży jest specjalna folia na cellulit, ale zapewniam, że zwykła, spożywcza spełnia doskonale swoje zadanie.
Przed zabiegiem lub po, można wykonać serię lekkich ćwiczeń rozgrzewających mięśnie i pobudzających krążenie. Dla relaksu – kubek zielonej herbaty z cytrynką.
Po miesiącu starań cellulit powinien być tylko wspomnieniem.
ścieżka dostępu: Strona główna › Uroda › Ciało › Jak pozbyć się cellulitu raz na zawsze?
Do peelingu z kawy polecam dodać cynamon - skóra będzie ładnie pachniała oraz żel pod prysznic - fusy nie będą się osypywać. Metoda działa - cellulitu prawie nie mam.
Dobra porady. zgadzam się z pomarańczową skórą należy walczyć na każdej płaszczyźnie. Od zewnątrz i od wewnątrz. Czyli odpowiednia dieta, regularne ćwiczenia mi pomagają te w wodzie - aqua aerobic czy pływanie , pielęgnacja na wysokim poziomi oraz dodatkowo zabieg. Na stronie http://www.stop-cellulit.com czytałam, że bardzo dobra jest terapia falą akustyczna, którą wykorzystywali również sportowcy.
Świetne porada:) Warto z niej skorzystać:) W wolnej chwili,zapraszam do mnie:)