Pozycjonowanie strony w google to dla mnie była czarna magia. Jestem zawodowym ogrodnikiem i jeszcze przed miesiącem nie miałem najmniejszego pojęcia jak wypromować swoją firmową stronę internetową. Nawet nie zgłosiłem jej do wyszukiwarek i nie wiedziałem, czy jest zaindeksowana przez Google. Ale potrzebowałem nowych zleceń a ponieważ zimą mam więcej czasu na pracę przy kompie, więc zabrałem się ostro do dzieła. Wynik mej pracy absolutnie mnie zaskoczył.
Wyznaczyłem sobie cel – pierwsza strona w wynikach wyszukiwania do wiosny. Czyli miałem na to ok. 3 miesięcy.
Zapisałem się na każdy darmowy kurs pozycjonowania, promocji strony, przyciągania ruchu na swoją stronę itp. Jaki tylko znalazłem w sieci. Przejrzałem kilkanaście blogów o tej tematyce, Kupiłem jedną książkę na temat. Nawiasem mówiąc to samo co w książce znajduje się także w necie za darmo, tylko trzeba się przekopać przez tony śmiecia.
Wnioski były trzy: Google kocha treść, potrzeba dużo linków do strony, strona musi być zoptymalizowana pod wyszukiwarki
Wybór słów kluczowych. Ponieważ działam na rynku lokalnym, wydało mi się logiczne, aby to zaznaczyć. Dlatego pozycjonowałem się na frazy: „usługi ogrodnicze Poznań”, „pielęgnacja ogrodów Poznań” itp. Dopiero później zrozumiałem, iż intuicyjnie dokonałem doskonałego wyboru, pozycjonując się na frazy z tzw. długiego ogona. Okazało się, iż internauci szukając w necie treści, coraz częściej wpisują bardzo konkretne zapytania, całe kilkuwyrazowe frazy, aby wyniki były maksymalnie dokładne. Nikomu nie chce się przeglądać kilkudziesięciu stron wyników wyszukiwania.
Ponieważ nie mam pojęcia o programowaniu, kodach HTML itp. Więc optymalizacja strony w moim wydaniu sprowadziła się do: nadania stronie tytułu, w którym musi być słowo kluczowe (fraza), które internauci wpisują w okno wyszukiwarki. Następnie sporządziłem opis strony, a w nim następne słowa i frazy kluczowe, ale ułożone w logiczny sposób, pozwalający dowiedzieć się na jaki temat jest strona. Według tego samego schematu wykonałem opisy podstron, różnicując je w zależności od treści, którą zawierają. Na koniec wstawiłem linki wewnętrzne, po których roboty wędrują po stronie i łatwiej jest im trafić na podstrony.
Na stronie powinieneś mieć unikalną i wartościową treść. A w niej słowa kluczowe, najlepiej w prawidłowym kontekście i bliżej początku strony. Moim zdaniem kilkanaście stron z treścią to minimum. To mogą być artykuły, porady, opisy produktów, opis twoich doświadczeń itp. Ja np. zamieściłem kalendarz ogrodniczy, dokładny cennik itd.
Co dalej? Cały czas dodaję treść i linkuję, dopisuję stronę do nowych katalogów. Będę też wstawiał zdjęcia z odpowiednim opisem.
ścieżka dostępu: Strona główna › Komputery i Internet › Tworzenie stron WWW › Jak pozycjonować strony www i osiągnąć pierwsze miejsce w google?
Bardzo dobrze napisana porada i z pewnością przydatna!
Gratuluję efektu ;)