Zaradni.pl

Jak szybko zebrać liście z trawnika?

Zebranie liści z trawnika jest jedną z najważniejszych czynności, którą musimy wykonać jesienią w ogrodzie. Jest to czynność dość nieskomplikowana ale nudna. Jeśli jednak chcemy, aby nasz trawnik wiosną szybciej wrócił do formy nie możemy o tym zapomnieć. Jak tę czynność usprawnić?

  • data: 2011-12-15
  • Wasza ocena (2) 2
    • 4.005
  • Komentuj (2)
krok 1

Możesz korzystać z urządzeń przeznaczonych do tego rodzaju pracy a więc z odkurzaczy i dmuchaw do liści. Na duże powierzchnie jest to być może sensowny zakup, ale w małym ogrodzie to już niekoniecznie. Po pierwsze musisz urządzenie kupić lub wypożyczyć i przywieź. Dobrej jakości maszyna wcale nie jest taka tania. Ponadto musisz o nią dbać i ją przechowywać by użyć najwyżej kilka razy w roku. W czasie pracy trzeba ją zwykle dźwigać, a maszyna + pełen worek to już ciężar kilkunastu kilogramów.

krok 2

Jest prostsze rozwiązanie. Prawie każdy właściciel trawnika posiada kosiarkę i właśnie ją polecam użyć do zbierania liści z trawnika. Oczywiście to nie może być kosiarka ręczna czy listwowa, ale najpopularniejsza w Polsce kosiarka rotacyjna. Ustawiamy wysokość koszenia w najwyższym położeniu i ruszamy na trawnik. Podmuch powietrza wywołany obracającym się nożem uniesie liście, które ładnie rozdrobnione trafiają do kosza i później nadają się idealnie do kompostowania. Jeśli przy okazji skrócimy trochę trawę, to absolutnie nic jej to nie zaszkodzi. Jest tylko jeden mankament tej metody, mianowicie liście muszą opaść stosunkowo niedługo przed „zbiorem”. Nie zbierzemy w ten sposób liści zalegających na trawniku tygodniami i do tego nie powinniśmy dopuścić.

krok 3

Jest jeszcze jedna metoda „ręczna”, którą możemy zastosować na małej powierzchni, w najbardziej newralgicznym miejscu lub dla ochrony przed liśćmi i igłami (modrzew!) naszych rabat. Otóż jeśli spodziewamy się przymrozków rozwijamy pod drzewami agrowłókninę (tę białą używaną wiosną do przyspieszania wzrostu roślin). Duża część drzew gubi liście właśnie po pierwszych konkretnych przymrozkach i większą część z tego opadu możemy wyłapać na płachtę włókniny. Zwijamy ją później tak jak obrus z okruchami ze stołu i wynosimy liście na kompost czy też pakujemy do worków. Włókniny nie powinniśmy zbyt gwałtownie zdejmować z roślin jeśli zaskoczył nas mróz, aby one nie przemarzły.

Lista potrzebnych rzeczy:

  • Kosiarka rotacyjna, agrowłóknina.

Wasze komentarze (2)

  • ShaVi

Bardzo fajna porada :-) Pozdrawiam

  • miziel

Nigdy nie słyszałem o tych sposobach. Może czas na innowacje.

Dodaj swój komentarz:

Podobne porady

  1. Konkursy
  2. Program udziału w zyskach
  3. Zasady publikacji treści

  4. O serwisie
  5. Polityka prywatności
  6. Regulamin
  7. Unia Europejska
  8. Reklama
  9. Kontakt