Biegacz jaki jest każdy widzi :) Składa się z pewnej ilości mięśni i stawów, które powinien chronić przed urazami aby w zdrowiu biegać szybko i daleko. Jednym ze sposobów w jaki biegający ratują się przed skutkami przeciążeń są odpowiednio amortyzowane buty. Jak jednak poznać, że pora pożegnać się ze swymi wiernymi towarzyszami przebieżek? Zapraszam do lektury
Zacznij od zastanowienia się jak długo biegasz już w danej parze butów. Ponieważ przeciętna trwałość buta wynosi ok 500 - 800 kilometrów ustalenie jak bardzo są zużyte powinno być banalne. Ławo powiedzieć! O ile prowadzisz dziennik, w którym gromadzisz informacje o każdym swoim biegu faktycznie wystarczy zsumować dystanse... Jednak możliwe, iż takich zapisków nie gromadzisz. Jest na to rada! Na początek ustal jaki jest przeciętny dystans Twoich biegów - możesz sprawdzić jak to zrobić dzięki innym moim poradom. Na pewno masz jakieś ulubione trasy, które łatwo prześledzić. Teraz przypomnij sobie na ile regularnie były Twoje biegi i pomnóż średnią ich liczbę w tygodniu przez obliczony dystans. Skoro już wiesz jak daleko biegasz w ciągu tygodnia reszta jest banalna. Wystarczy podzielić te 500 do 800 kilometrów z początku porady przez swój tygodniowy dystans. Otrzymany wynik będzie liczbą tygodni od początku używania butów, po których możesz zacząć się martwić o ich stan.
Zaraz, zaraz! Ale skąd masz wiedzieć czy wybrać 500 czy 800 kilometrów? Zasad jest prosta. Jeśli jesteś osobą solidnie zbudowaną, a do tego biegając mocno uderzasz w podłoże stawiając pewne kroki, zdecydowanie zacznij się martwić o swoje buty po 500 kilometrach. Z drugiej strony jeśli jesteś drobny/drobna a biegnąc jedynie leciutko muskasz ziemię, Twoje buty przetrwają dłużej. Nie bez znaczenia jest także podłoże po jakim zwykle biegasz – najszybciej da się butom we znaki beton, wolniej asfalt, zaś najdłużej przetrwają kontakt z ziemią.
Posłużmy się przykładem. Biegający by zgubić kilka kilogramów Maciej jest postawnym mężczyzną. Mając świadomość tego oraz swej niewielkiej nadwagi jak i tego, że dopiero niedawno zaczął biegać – przez co nie wyrobił sobie jeszcze lekkości długodystansowca, przyjmuje on, że mądrze będzie wymienić buty po 500 kilometrach. Wspomnieliśmy już, że biega od niedawna. Aktualnie Maciej może przebiec jednorazowo 5 kilometrów i robi to dwa razy w tygodniu – by zapewnić swojemu ciału mnóstwo czasu na regenerację. Dwa biegi po 5 kilometrów to łącznie dystans 10 kilometrów w tygodniu. Przy zachowaniu takiego trybu treningu Maciej ustala, że o swoje buty zacznie się martwić za około 50 tygodni aktywnego biegania – a więc za około rok, o ile będzie biegał bez przerwy - do czego szczerze bym go zachęcał :)
Jeśli Twoje buty osiągają powoli graniczny dystans możesz wykonać kilka dodatkowych testów, które opisze w kolejnych krokach
Przypomnij sobie szybko czy Twoje ostatnie biegi nie skutkowały jakimś szczególnym rodzajem zmęczenia lub bólu. Może zrobiły się dziwnie luźne? Jeśli tak, prawdopodobnie zmieniły one kształt – dalsze bieganie w takich butach naraża Cię na kontuzję.
Postaw swoje buty na stole lub parapecie tak by zwrócone były tyłem do Ciebie. Teraz przyjrzyj im się dokładnie szukając asymetrii – może któryś z butów pochyla się na bok (a może oba dziwnie się przekrzywiają)? Jeśli tak jest to najlepszy znak, że pora je wymienić.
Weź je do ręki i obejrzyj dokładnie. But do biegania zużywa się przede wszystkim przez ubijanie się pianki amortyzującej – obejrzyj ją szukając zmarszczek i zagnieceń (szczególnie pod piętą i poduszką stopy). Nie skupiaj się na samej podeszwie – ta zużywa się zwykle wolniej niż warstwa amortyzująca.
Jeśli Twoje obawy nie zostały dotąd rozwiane wrzuć swoje buty do plecaka (lub samochodu) i gdy następnym razem będziesz przejeżdżać nieopodal sklepu sportowego przymierz nową parę a później z powrotem swoją. Jeśli różnica amortyzacji (i wygody poruszania się) jest zauważalna pora je zmienić. Spróbuj pokręcić podeszwą swojego i nowego buta – zbyt duża łatwość z jaką but poddaje się tym zabiegom jest także objawem zużycia.
Jeśli kupujesz swoje buty w profesjonalnym sklepie z obuwiem pokaż przy okazji sprzedawcy swoją starą parę – z pewnością uda mu się coś z niej „wyczytać” przez co będzie w stanie pomóc Ci w doborze optymalnej dla Ciebie nowej pary butów.
Jeśli powyższe ślady zużycia zauważasz u swoich butów mimo, że do 500 kilometrów przebiegu jeszcze daleko rozważ zmianę modelu, w którym biegasz. Życzę lekkich, długich i zdrowych biegów. Jeśli interesuje Cię przy okazji jak przedłużyć żywotność swoich butów piszę o tym w swoich innych poradach
ścieżka dostępu: Strona główna › Sport, Rekreacja i Podróże › Sport i Fitness › Jak często zmieniać buty do biegania?