Zakładamy, że pierwsza już jest wypita. Akompaniament jak najbardziej wskazany, melomanom polecam wysłuchanie piosenek znanego zespołu 5 l na "G" - czyli 1,5 litra na głowę.
Wyjmujemy z lodówki, bądź z barku (najlepiej smakuje lekko zmrożona).
Wyjmujemy kieliszki (tylko i wyłącznie wtedy, gdy oczekujemy na większe grono wódkopijców).
Jeśli jednak nie ma z kim się napić, na nikogo nie oczekujemy, pozostaje nam wierne jak pies - lustro. Któż z nas nie pił kiedykolwiek do lustra? Jest to picie bez krępacji, plusem jest również to, że pijąc w pojedynkę nie powinno nam zabraknąć tego przezroczystego trunku. Na zdrowie!
ścieżka dostępu: Strona główna › Przyjęcia i Święta › Inne › Jak spędzić wieczór ze swoją drugą połówką?