W poprzedniej części wytłumaczyłem, w jaki sposób nastroić gitarę ze słuchu metodą kwartową. Jeśli umiemy już stroić w ten sposób, czas nauczyć się stroić, również ze słuchu, flażoletami. Metoda ta jest bowiem znacznie dokładniejsza.
Flażolety są to dźwięki przypominające dźwięki wydawane przez flet. Gramy je, bardzo lekko dotykając strunę opuszką palca lewej ręki na czwartym, piątym, siódmym albo dwunastym progu, po czym uderzając strunę kostką oraz szybko zabierając palec ze struny. Strojąc tą metodą będziemy porównywać flażolety. Bardzo ważne więc jest, aby miały taką samą głośność.
Podobnie jak w poprzedniej metodzie, również tu musimy nastroić pierwszą strunę korzystając z innego urządzenia. W przypadku tej metody najlepiej jednak zacząć "od góry": czyli od struny najgrubszej - E6. Kiedy już ją nastroimy, gramy flażolet struny E6 dotkniętej na piątym progu i porównujemy go z flażoletem struny następnej na progu siódmym. Jeśli struna jest niedostrojona, dźwięki będą sprawiały wrażenie "wibrowania". Kręcimy kluczem, dopóki wibracje nie zaczną zwalniać, aż w końcu ustaną.
Robimy tak samo z pozostałymi strunami. Porównujemy flażolet struny A5 na 5. progu z flażoletem struny D4 na 7. progu. Następnie porównujemy flażolet struny D4 na 5. progu z flażoletem struny G3 na 7. progu. Wyjątek stanowi struna H2 - stroimy ją, porównując flażolet struny G3 na 4 progu (zamiast na 5), z flażoletem tej właśnie struny na 5. progu.
ścieżka dostępu: Strona główna › Sztuka i Społeczeństwo › Muzyka › Jak nastroić gitarę (część II) - strojenie flażoletami?
powiem Ci tak :) metoda jest dobra bo sam z niej korzystam. Ale osoba, która tego nie umie nie dowie się zbyt wiele z Twojej porady.