Zaradni.pl

Jak palić w miejscach publicznych, gdzie nie wolno palić?

Niestety nie palę:-), niemniej jakbym palił, to by mnie wkurzały rady typu: "przestań palić". Daleki przeto jestem od przekonywania o zgubnych skutkach nałogu.

  • data: 2010-12-16
  • Wasza ocena (10) 10
    • 3.605
  • Komentuj (7)
krok 1

Zakup sobie e-papierosa. Jest tego teraz pełno. Także w internecie.

krok 2

Zanim się udasz do jakiegoś lokalu, gdzie nie wolno palić, napal się na zapas prawdziwych papierosów.
Nie zapomnij też zabrać wystarczającej ilości tzw. wkładu do e-papierosa.

krok 3

W lokalu pal e-papierosa. Jest tam nikotyna, nie ma innego "dziadostwa". Wiele osób przestawiło się na e-palenie. Może i Ty dołączysz do nich. Nie zrażaj się jednak, jeśli nie "poczujesz bluesa" od razu. Przypomnij sobie początki palenia - czy od razu było tak smacznie i pachnąco? W 90% przypadku - jestem o tym głęboko przekonany - trzeba było się przekonać do tego "dobrodziejstwa". Po tygodniu czy dwóch praktyk zobaczysz, czy Ci to odpowiada. Ostatecznie możesz też robić testy: zrób sobie kilka wizyt w barach z e-paleniem i kilka bez palenia i odpowiedz sobie, co bardziej Ci odpowiada.

Uwagi i ostrzeżenia:

  • Ostatecznie są przecież większe lokale, w których jest sala dla palących z jej charakterystycznymi walorami w postaci kłębiącego się dymu i szczypiącego w oczy zapachu - jeśli nie przekonasz się do e-palenia, pozostaje Ci odwiedzać te miejsca.
  • Na przystanku palić nie wolno, ale między przystankami tak. Zatem jeśli masz czekać 10 czy więcej minut na przystanku albo nie śpieszy Ci się za bardzo, przejdź się na piechotę na następny i zapal sobie fajeczkę czy dwie. Dodatkowo spalisz kilka kalorii i efekt dla zdrowia będzie na pewno lepszy niż palenie na stojąco w stresie, czy jakiś wariat nie zrobi awantury :-)

Wasze komentarze (7)

  • nika07

Hehehe :) Śiwetny pomysł na poradę :)

Ciekawa porada - w sumie nigdy nie paliłem więc nie wiem czy wogóle istnieje coś takiego jak 'napalenie się na zapas" w tym roku organizuje sylwestra na 120 osób w wynajętym pubie i to też jest ciężka misja -wyłażenie na papierosa wychładza generalnie pomieszczenie pozatym wkurza wszystkich którzy siedzą na trasie do wyjścia na patio.

Najlepszym sposobem, jest odzwyczaić się palenia, tak jak to zrobiłam ja. Teraz mam z tego tytułu wiele korzyści, tzn. zdrowie, pieniądze i nie muszę zwracać uwagi na zakaz palenia. Mimo to, że byłam nałogowym palaczem i zwalczyłam ten nałóg, to nie przeszkadza mi dymek z papierosa :)

hmmm słyszałam, że jednak w e-papierosach są substancje, które powodują, że jego palenie jest jeszcze bardziej niezdrowe niż tradycyjny papieros...

  • pioker

ja osobiście wolę jak przy mnie palą e-faja niż "tradycyjnego" - mam nadzieję, że bierne e-palenie (tak to chyba trzeba nazwać) nie ma skutków ubocznych większych niż chodzenie po mieście typu Warszawa

  • gliwicka

Z tym e-papierosem to bardzo dobry pomysł. To zawsze dobry początek, by zabrać się do rzucenia palenia.

  • Martinovy

Nie próbowałem 'e-papierosów', bo jak skończyłem z paleniem - tego nie było jeszcze na rynku. Znajomi jednak nie mają pochlebnych opinii na temat tego cuda. Oryginału nie zastąpi.

Dodaj swój komentarz:

Podobne porady

  1. Konkursy
  2. Program udziału w zyskach
  3. Zasady publikacji treści

  4. O serwisie
  5. Polityka prywatności
  6. Regulamin
  7. Unia Europejska
  8. Reklama
  9. Kontakt