Zaradni.pl

Jak uchronić meble i sprzęty przed pogryzieniem przez gryzonie?

Kochasz chomiki, szczury, koszatniczki i inne gryzonie? Nic dziwnego! Są przecież niekłopotliwe w hodowli, nie wymagają tyle nakładu czasu co posiadanie psa, zmieszczą się nawet w najmniejszym mieszkanku, często są jedynym futrzanym pupilem domowym nie wywołującym alergii (tu: koszatniczka!), a ich obserwacja i zabawa z nimi daje mnóstwo radości. Co więcej - najmłodsi przy kontakcie z gryzoniem uczą się odpowiedzialności, szacunku do zwierząt. Same plusy? Otóż nie...

  • data: 2010-12-14
  • Wasza ocena (16) 16
    • 4.445
  • Komentuj (13)
krok 1

Jak sama nazwa wskazuje - gryzonie gryzą. I to nie tylko palce właścicieli lub obcych osób, gdy się przestraszą, ale wszystko, co im się nawinie pod ząbki. Nie jest to złośliwość, taka ich natura - ścierają sobie w ten sposób zęby, które rosną im przez całe życie. Czy nie można temu zapobiec? W końcu pogryzione meble czy sprzęty nie wyglądają estetycznie. Ponadto meble ze sklejki mogą zaszkodzić naszemu pupilowi, gdyż zawierają różne kleje. Istnieją jednak sposoby, by do tego nie dopuścić.

krok 2

Chomik zajęty obgryzaniem gałęzi - a nie mebli! Chomik zajęty obgryzaniem gałęzi - a nie mebli! Po pierwsze - mając na uwadze tendencję naszego pupila do obgryzania wszystkiego czego się da
(a z mojej obserwacji wynika, że naprawdę mają do tego fantazję... Nie przepuszczają nawet kablom, drzwiom i listwom przypodłogowym!), należy zaopatrzyć je w dużą ilość gałęzi, gałązek, konarów i kostek wapiennych do zgryzania.
Czasem jedna gałązka czy też patyk w klatce nie wystarcza - gryzoń szybko wytwarza z niego wióry, a po wyjściu z klatki udaje się po kolejne "zdobycze". Najlepiej codziennie dawać zwierzątku kilka gałązek (o różnej grubości) mając na uwadze, że dla koszatniczki, chomika czy szczura najlepsze do tego są gałązki z drzew owocowych, brzozy, (nigdy z drzew iglastych!), śwince morskiej można podawać również gałązki wierzby, topoli i klonu.

krok 3

Warto rozważyć zakup środka odstraszającego fretki (nadaje się także dla gryzoni). Jednak trzeba mieć na uwadze, że jest on stosunkowo drogi i mało wydajny. Sposobem o wiele tańszym, a równie skutecznym, jest użycie mocnego naparu z piołunu. Jest łatwo dostępny w sklepach zielarskich za niewielką cenę. Przygotowanie naparu też nie nastręcza trudności: około 10 łyżek suszu piołunu należy zalać 1 szklanką wrzątku, po 10 minutach odcedzić. Dla wygody można przelać napar do butelki po spryskiwaczu i rozpylić na problematyczne miejsca, powtarzać co tydzień/dwa. Gryzonie nie cierpią jego zapachu i gorzkiego smaku, co skutecznie je zniechęci do kosztowania naszych mebli

krok 4

Innym środkiem, mniej skutecznym, ale równie często stosowanym, jest sok z cytryny. Należy natrzeć nim obgryzane miejsca. Z moich własnych obserwacji wynika, że zapachu tego nie znoszą chomiki, z kolei na moje koszatniczki zupełnie to nie działa - wręcz przeciwnie, są wabione tym zapachem. Jednak zawsze warto próbować!

Lista potrzebnych rzeczy:

  • Gałązki drzew, piołun, sok z cytryny

Wasze komentarze (13)

  • gliwicka

Fajne gryzonie:). Najlepszy to ten chomiczek. Taki niewinny:).

  • pioker

chomik jest super - w sumie dla niego jestem w tej poradzie, bo akurat nie mam gryzoni :-)

  • tantrum

dziękuję :). Pioker- może to właśnie błąd, że nie masz gryzoni i najwyższa pora by sprawić sobie na święta futrzastego przyjaciela? ;) Jak ustrzec się przed zniszczeniami już wiesz :-P

  • Tomaso

Dzięki za radę :) Też jestem posiadaczem koszatniczki i muszę nazbierać jej trochę gałązek, bo już praktycznie wszystkie kable w domu nadgryzione :D musiałem nawet kupić mysz bezprzewodową :) Jedyną rzeczą gorszą od gryzienia, są kupki, które robi koszatniczka na spacerze.. Także nie jest to tak mało wymagające zwierzątko, ale obserwacja jej zachowań daje dużą satysfakcję ;)

  • kipi999

Całe szczęście, że mam w domu tylko kota i nie mam tego problemu :) Porada bardzo dobra.

  • pioker

Zawsze jak widzę tego chomika, to muszę wejść w tą poradę :-)

2. miałem już kiedyś świnki morskie,, chomika syryjskiego i myszoskoczki - a teraz akurat nie mam gryzoni - :-)

  • Basia88

Przy mojej ilości gryzoni w domu porada bezcenna :)

Mój chomik lubi zapach cytryny a nawet ją polizał!! ;)

moja świnka morska czasami zjadała tapetę ze ściany :)

  • ShaVi

Od niedawna mam świnkę morską- wiem jedno- nie zostawiamy papierów w zasięgu prosiaczka- lubi je obskubać xoP

  • Risika

Moi drodzy - żaden z gryzoni nie jest chyba takim szkodnikiem jak szynszyla i królik ( no i jeszcze nutria). Mam szynszylę - mieszka w metalowej klatce, a kiedy biega po pokoju córki to obgryza: ksiązki, plastki, kable, meble, tapetę i co sie tylko da. NIe interesuje jej: metal i szkło. Ale zwierzaczek jest sympatyczny i bardzo kochany, więc nie pozbędę się go, jedynie musze zaprojektować wiekszą klatkę.

  • ShaVi

Mój świniaczek też potrafi dać popalić ;-) Jak biega po dywanie żaden dokument książkowy lub inny papierowy nie powinien być w jego zasięgu- na szczęście nauczyłam go od małego, że do kabli się nie podchodzi i nie bardzo go interesują. Za to potworny z niego bałaganiarz- trociny namiętnie wykopuje z klatki :-)

Pozdrawiam

  • atina

fajne zdjęcie:)

Dodaj swój komentarz:

Autor porady

tantrum

Miłośnik zwierząt, biolog z wykształcenia, w trakcie zdobywania mgr z psych…

14 pkt. adept


Podobne porady

  1. Konkursy
  2. Program udziału w zyskach
  3. Zasady publikacji treści

  4. O serwisie
  5. Polityka prywatności
  6. Regulamin
  7. Unia Europejska
  8. Reklama
  9. Kontakt