Opowiem Wam o systemie gospodarowania dochodami, który ma wiele zalet: - wprowadza ład do Waszego portfela - sprawia, że bez wyrzutów sumienia wydajecie pieniądze na przyjemności - pomaga w oszczędzaniu Zachęcające? Wiem :-) W takim razie zapraszam do lektury.
Budżetowanie jest czynnością, która polega na dzieleniu dochodu na części o różnym przeznaczeniu. Oto przykładowy budżet osobisty:
Wypłata => Budżetowanie
Wydatki na utrzymanie 50 %
Rozrywka 10 %
Cele charytatywne 10 %
Oszczędności 10 %
Coś tam jeszcze 20 %
Co to oznacza? Że jeżeli zarobiliśmy 1000 zł, to na utrzymanie odkładamy 500, za stówkę balujemy, stówka idzie na cele charytatywne, na przyszłość oszczędzamy stówkę, a dwie stówy idą na inny cel, który nazwałem sobie "Coś tam jeszcze".
Powyższe dane to oczywiście przykład. Omówię teraz każdy z poszczególnych punktów i opiszę, w jakich przedziałach procentowych powinny się znajdować.
Wydatki na utrzymanie
Co tu dużo gadać. Każdy musi wydać kasę na jedzenie, dom i inne rzeczy. Przez słowo "wydatki na utrzymanie" mam na myśli rzeczy niezbędne do przeżycia. Papierosy, słodycze nie należą do tej kategorii. Słodycze może i są do jedzenia, ale nie stanowią (a przynajmniej nie powinny) trzonu menu.
Rozrywka
Człowiek ma zaprogramowaną potrzebę wypoczynku. Każdy musi się raz na jakiś czas rozerwać na mieście, iść na wiejską potańcówkę lub coś w tym stylu. Każdy budżet powinien zawierać w sobie ten element.
Uwaga! Nie wolno tego zaniedbywać! Są ludzie, którzy są zbyt skąpi, by wydać cokolwiek na rozrywkę i wszystkiego sobie odmawiają. Oszczędzanie jest bardzo szlachetne, ale mimo to wydatki na drobne przyjemności są niemal niezbędne. Jeżeli to zaniedbasz (tak jak ja kiedyś), to poczujesz wypalenie zawodowe i demotywację.
Cele charytatywne
Uważam, że powinny znaleźć się w każdym budżecie, ponieważ jest to ten jego element, który sprawia, że czujesz się dobrze z tym co robisz. "Im więcej zarabiam, tym więcej robię dla świata" - myśli sobie Twój umysł.
10% to za dużo? To zmień tę kwotę. Powinna ona być taka, abyś czuł, że dajesz. Wysokość tej kwoty nie powinna jednak sprawiać, że czujesz się uboższy. Jak dawać to z radością - albo wcale.
Coś tam jeszcze: w to miejsce możesz wstawić jakiś konkretny cel (samochód?) lub po prostu rozdysponować te procenty w inne pola. W tym miejscu może znaleźć się np. fundusz szkoleniowy. Znam faceta, który prowadzi fundusz pod kątem imprez i nazwał go "fundusz strategiczny" ;-)
ścieżka dostępu: Strona główna › Finanse Osobiste › Wydatki i oszczędności › Jak budżetować (osoba single)?
Fajne wskazówki, jednak wydatki na utrzymanie powinny być brane jako wartości częściowo płynne.
Niestety dla osób na początku kariery, przy kosztach życia w dużych miastach, 50% wypłaty rzadko kiedy wystarcza na utrzymanie... A szkoda:)
Jestem właścicielką kwiaciarni oraz redaktorem bloga pigulka-sukcesu.blogsp…
33 pkt. adept