Mówisz coś, mówisz, opowiadasz, opowiadasz - a tu nagle słyszysz: - Coo???
W pierwszym odruchu przychodzi na myśl prosta odpowiedź typu: "Pstro!", "Jajco!" itp.
Jeśli słuchacz nie jest Twoim przełożonym, babcią czy inną osobą, z którą lepiej uważać na słowa, wstrzymaj się od takich wypowiedzi.
W stosunku do rówieśników możesz sobie pozwolić na tego typu upust emocji - bo to rzeczywiście może wkurzyć, gdy ktoś nie słucha.
W stosunku niemal zaś do każdego możesz sobie pozwolić na odpowiedź typu:
- Nic.
- Trzeba było słuchać.
Itp.
Istnieją też bardziej wykwintne odpowiedzi:
- Ksiądz dwa razy kazania nie powtarza.
Itd.
Gorzej jeśli Twoja wypowiedź nie była tylko opowiadaniem jakiejś historii, tylko miała coś załatwić. Wtedy musisz ją powtórzyć i sprawić, by słuchacz jednak wysłuchał. Poproś go zatem, żebym podszedł bliżej i patrz mu co jakiś czas w oczy. Obserwuj, czy słucha.
Staraj się też unikać sytuacji, w którym grozi Ci odpowiedź: "Co???".
Najczęściej bowiem słyszymy to pytanie, gdy mówimy do kogoś, kto jest w innym pokoju albo w większym towarzystwie, gdy w jednym czasie mówi więcej osób (wystarczą w sumie 4 osoby przy stole i żeby 2 mówiły - a Twój adresat może na chwilę choć zechcieć posłuchać tego rozmówcy).
Jeśli zatem masz coś ważnego do powiedzenia i jest to dłuższa, kilkuzdaniowa przynajmniej kwestia, której nie chcesz powtarzać dwa razy, wówczas stosuj krok 3. już podczas pierwszej przemowy - czyli patrz, czy słuchacz słucha.
ścieżka dostępu: Strona główna › Sztuka i Społeczeństwo › Savoir-Vivre › Jak odpowiadać na pytanie: "Co???"?
Eeee tam trzeba odpowiadać tak :
1. Mówi się słucham (obcjonalnie - debilu/ko)
2. gówno
3. jajco
4. wiadro
można do tych odpowiedzi dodać jeszcze słowo kur*a co nada wyrazistości np. co?? gówno kur*a.I jest git!
1-3 oklepane, ale "wiadro" - pierwsze słyszę, a brzmi nieźle, więc będę testował :-)
Jak ułożyć pytania do "złotych myśli"?
Wasza ocena:Jak złożyć PIT przez internet (video)?
Wasza ocena:Jak sprytnie zawiązać supeł na końcu nitki?
Wasza ocena: