Zapewne nieraz zdarzył się Wam taki moment w życiu, że o nietypowych porach dnia, często pod wieczór, zachciało się Wam jeść. Coś takiego na przysłowiowy „ząb”. Podchodzicie do lodówki i zastanawiacie się, co można przekąsić? Na pierwszy rzut oka okazuje się, że nic nie ma. Jednak po dłuższej analizie dochodzicie do wniosku, że macie puszki z kukurydzą, groszek zielony, czerwoną fasolę, ser żółty. No, nie jest tak źle! A do tego jeszcze osiedlowy sklepik jest otwarty, więc można ostatecznie uzupełnić brakujące składniki.
Jesteście w posiadaniu puszki z kukurydzą (koniecznie musi być Pudliszki). To jedna z najlepszych gatunków, która idealnie pasuje do sałatek. Zielony groszek, może też być fasola biała, czerwona. Po kolei wrzucamy to wszystko na sitko, aby odsączyć zalewę. Można też przepłukać warzywa wodą, żeby smak groszku nie dominował w całej sałatce.
Umyte albo przecedzone składniki przekładamy do miski - dość dużej, bo objętość będzie rosła wraz z kolejnymi dodawanymi warzywami. Teraz przychodzi kolej na pokrojenie w kostkę sera żółtego. Nasza sałatka zaczyna mienić się kolorami tęczy. Aż chce się już ją spróbować, ale jeszcze chwilę musicie poczekać.
W lodówce jest słoik z konserwowanymi ogórkami! Idealnie nadają się do naszej sałatki. Wybieramy dwa do trzech sztuk i kroimy w kostkę. Dalej zaglądamy do środka i znów nasz wzrok pada na warzywa mrożone, może być mieszanka warzywna, składająca się z marchewki z dodatkami (albo jak kto woli). Najlepsze smakowo są z serii „Hortex”. Jeżeli macie mikrofalówkę, szybko możecie to rozmrozić. Oczywiście wszystko wkładamy do naszej sałatki.
Teraz czas na wędlinę. Tu można poszaleć i pomieszać różne rodzaje. Jeżeli lubisz wędzone smaki, odpowiednia będzie wędzonka albo szynka. Inna wersja to kiełbasa podwędzana lub kabanosy. Wszystko również kroimy w kosteczkę.
Dla wzbogacenia smaku można dodać jedno jabłko. Ten owoc powoduje, że sałatka będzie słodka, ale to nie jest konieczne.
Wszystko mieszamy łyżką drewnianą - tak aby nie uszkodzić pokrojonych kosteczek i doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem. Czasami można pokusić się o dodanie przyprawy typu Kucharek albo jeszcze innej. Na końcu dodajemy dwa rozdrobnione ząbki czosnku (to wersja dla smakoszy). Czosnek nadaje posmaku ostrości tej sałatce. Osobiście uwielbiam.
Gdy wszystko jest już wymieszane, na koniec dodajemy trzy łyżki majonezu (polecam Majonez Kielecki ze względu na jego niepowtarzalny smak). Łączymy składniki i mamy w ciągu 15 minut gotową sałatkę, która smakuje wyśmienicie.
Jest to również dobry sposób na ugoszczenie niezapowiedzianych gości, którzy bardzo zgłodnieli. Można do woli najeść się, bo zawartość miski jest naprawdę imponująca. Na górę sałatki zaleca się dodatkowo zetrzeć na tarce ser żółty i przyozdobić ją kawałkami pomidorów ze świeżym koprem (bardzo drobno pokrojonym).
Życzę smacznego.
ścieżka dostępu: Strona główna › Gotowanie › Sałatki i przekąski › Jak w atomowym tempie zrobić sałatkę z warzyw?
Zapraszam na bloga www.kocieharce.blogspot.com Z natury jestem ekscentrykie…
479 pkt. ekspert
Jak zabezpieczyć się przed phishingiem?
Wasza ocena:Jak przechowywać lakier do paznokci?
Wasza ocena: