W dzisiejszych czasach panuje rynek pracodawcy. Nie masz komfortu psychicznego, że gdy złożysz ofertę, to dostaniesz pracę. Trzeba się mocno natrudzić, by zostać dostrzeżonym. A i to jeszcze nie daje gwarancji, że właśnie Ty zostaniesz zatrudniony. Istnieje wiele sposobów na to, by móc robić regularny monitoring pojawiających się ofert.
Przede wszystkim musisz wiedzieć, czego szukasz. Jeżeli nie masz pojęcia, co chciałbyś robić w przyszłości, to nawet najlepsze ogłoszenia mogą nie wystarczyć. Musisz wiedzieć, jakie masz mocne strony i w czym jesteś bardzo dobry.
Stary sposób, ale sprawdzony. Wypisz sobie swoje doświadczenie, ale w kategoriach korzyści dla firmy, do której aplikujesz. Nie pisz formułek, które po raz tysięczny krążą po internecie. Tylko Ty znasz swoją wartość i wiesz, jak ją wycenić.
Pracodawca nie wie, jaki Ty jesteś, co możesz zaoferować. On bazuje tylko na tym, co napisałeś oraz co widzi i słyszy. W pewnych przypadkach prosi o zaprezentowanie tego, co sam napisałeś w dokumentach.
Gdy wiesz, co Cię interesuje, postaraj się o wyselekcjonowanie ogłoszeń najbardziej zbieżnych z Twoimi umiejętnościami. Od tego musisz wyjść, by móc efektywnie szukać ogłoszeń i na nie odpowiadać.
Ciekawą gazetą, która jest godna polecenia, to „Gazeta Wyborcza”, ale nie ta edycja codzienna, tylko wydanie poniedziałkowe, gdzie dołączony jest dodatek w postaci ogłoszeń o pracę. Kupuj gazetę regularnie, bo nigdy nie wiesz, kiedy trafisz na to, czego szukasz.
Przechowuj sobie te wycinki, na które odpowiedziałeś. Pozwoli to na kontrolę w wysyłaniu aplikacji i nie popełnisz błędu, przesyłając swoją ofertę dwa razy w to samo miejsce.
Prowadź segregator wysłanej korespondencji. Istnieje jedna zasada, którą trzeba przestrzegać: nigdy nie wysyłaj tej samej aplikacji do różnych firm. Skonstruowanie odpowiedzi musi być bardzo dobrze przemyślane i skierowane do konkretnej firmy.
Jeżeli używasz adresu internetowego do wysyłki swoich dokumentów aplikacyjnych, to pamiętaj, że Twój adres e-mailowy powinien być profesjonalny, a nie mieć dziwnie brzmiącej nazwy. Unikaj tych zbyt wyszukanych. Najlepiej, gdy składa się on z imienia i nazwiska.
ścieżka dostępu: Strona główna › Praca i Kariera › Szukanie pracy › Jak szukać źródeł, w których można złożyć ofertę pracy (cz.1)?
Zapraszam na bloga www.kocieharce.blogspot.com Z natury jestem ekscentrykie…
479 pkt. ekspert
Jak zabezpieczyć się przed phishingiem?
Wasza ocena:Jak przechowywać lakier do paznokci?
Wasza ocena: