Samochody są często studnią bez dna. Na tej studni również da się zaoszczędzić. W tej poradzie przedstawię kilka trików, jak kupić samochód, który potem będzie dało się sprzedać po - w miarę ludzkiej - cenie, pomijając aspekty techniczne pojazdu.
Odradzam zakup fabrycznie nowego samochodu. Główną wadą „nówki" jest fakt, że sekundę po opuszczeniu salonu jej wartość spada o około 30%.
Przez pierwsze 2-3 lata samochód wydziela toksyny (czytaj: śmierdzi). Dlatego też warto kupować samochody, które mają za sobą trzecie urodzinki. Powinny być w dobrym stanie technicznym oraz pozbawione przykrego zapachu.
Stosuj oszczędną jazdę. Przez słowo „oszczędna” mam na myśli odpowiednie dobieranie biegu do prędkości jazdy, unikanie tzw. jazdy na półsprzęgle oraz unikania gwałtownych hamowań i zrywów.
Ale to chyba oczywiste, prawda?
Nie nabywaj pojazdów w "głupkowatych" kolorach - ciężko je sprzedać.
ścieżka dostępu: Strona główna › Motoryzacja › Zakup i sprzedaż samochodu › Jak kupić samochód, który potem łatwo sprzedać?
Zgadzam się zwłaszcza z punktem 1 i 4. Dodałbym jeszcze to, że tapicerka ze skóry dobrze znosi próbę czasu i przy odsprzedaży podnosi cenę samochodu.
Porada godna zauważenia. Dodałbym, że warto pokusić się samochód popularny, ale znacznie lepiej wyposażony, niż salonowy w Polsce. Na pniu można wtedy rządać deko więcej niż za ten sam rocznik dostępny na giełdzie. Słabo sprzedają się "golaski", no chyba że tanio.
Nazywam się Łukasz Froch. Moim głównym, życiowym celem jest osiągnięcie ren…
108 pkt. specjalista