Zaradni.pl

Jak wykorzystać kasztany?

Kasztany zna każdy i chyba każdy je kiedyś zbierał. Chłodne i gładkie w dotyku podnosimy czasami z ziemi dla samej przyjemności trzymania ich w dłoni. Ale kasztany mają także wiele innych zastosowań.

  • data: 2010-10-09
  • Wasza ocena (11) 11
    • 4.645
  • Komentuj (5)
krok 1

Wszystkim kasztany kojarzą się z kasztanowymi ludkami. I chyba warto wrócić do tej trochę zapomnianej dzisiaj formy spędzania wolnego czasu. Zapewniam Was, że nawet dzieci wychowane przed monitorem komputera z radością spędzą z rodzicami trochę czasu na wspólnym tworzeniu kasztanowych zwierzątek, ludzików i korali.

krok 2

Z kasztanów można zrobić klej do papieru. Jest on użyteczny zwłaszcza wtedy, jeśli potrzebujemy go w dużej ilości np. do tworzenia „gazetowych rzeźb” lub obsługi całego przedszkola.
Kasztany musimy obrać z brązowych łupin i starannie rozdrobnić. Wręcz zmielić lub utrzeć, np. w moździerzu. Dodajemy trochę zimnej wody i odrobinę formaliny. Tę drugą dawkujemy raczej w kroplach. Można ją kupić w sklepach z odczynnikami chemicznymi, rzadziej w aptekach i drogeriach. Gotowy klej możemy przez pewien czas przechować w zakręcanym słoiku.

krok 3

Inną metodą wykorzystania, ale też otrzymania kleju jest podgrzewanie masy powstałej z rozdrobnionych kasztanów i wody. Kasztany powinny być oczywiście obrane i maksymalnie rozdrobnione. Powstałym klejem przyklejamy duże liście i kawałki kory, które mają uszczelnić nasze tymczasowe schronienie w lesie.

krok 4

Jeśli ktoś preferuje bardziej przyziemne rozwiązania, to kasztany można po prostu zebrać i sprzedać. W niektórych rejonach Polski funkcjonują obwoźne punkty skupu kasztanów. Również niektóre firmy kosmetyczne i zielarskie mają swoje własne punkty skupu. Także niektóre nadleśnictwa kupowały kasztany na karmę dla zwierząt leśnych. Sytuacja jest zmienna, więc aby być na bieżąco, trzeba poszperać w Internecie. Cena za kilogram to kilkadziesiąt groszy.

krok 5

Kiedyś można było przynosić kasztany do zoo, przynajmniej w Poznaniu. Dostawało się za to wejściówkę.

krok 6

Można też kasztany przekazać nieodpłatnie na akcję walki z największym wrogiem kasztanowców, czyli szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem. Najnowsze wieści z frontu na stronie www.pomozmykasztanowcom.pl

krok 7

Kasztany wykorzystywane są jako lek. Zarówno zewnętrznie w formie papki, np. na hemoroidy, jak również wewnętrznie. Ale szczegółów nie podam, bo nie czuję się kompetentny w tej dziedzinie.

krok 8

Kasztany ponoć skutecznie neutralizują promieniowanie żył wodnych oraz promieniowanie emitowane przez monitory komputerów i ekrany telewizyjne. Kto chce, niech wierzy. Kilka kasztanów z pewnością nie zaszkodzi. Jednak jeśli będziemy je gromadzić workami, ich promieniowanie również może mieć na nas negatywny wpływ.

krok 9

Kasztany jedzone na surowo są dla ludzi trujące. Istnieją metody, które pozwalają wypłukać z owoców trujące substancje i uzyskać nieszkodliwą mąkę kasztanową, z której można piec nawet biszkopty. Ale to chyba tylko dla wybitnych smakoszy.

krok 10

Kasztany obracane w palcach, zwykle po dwie-trzy sztuki, działają równie skutecznie jak chińskie kulki antystresowe.

krok 11

I na koniec ciekawostka - z serii mądrości ludowych. Kasztany ponoć odstraszają pająki. Kilka sztuk na parapecie czy przy drzwiach ma je zniechęcić do odwiedzin w naszych domach. Ale naprawdę nie wiem, czy to działa.

Lista potrzebnych rzeczy:

  • Kasztany, zapałki lub wykałaczki, szpikulec, żyłka.

Wasze komentarze (5)

  • chinagirl

Świetna porada!

Jeśli kasztany podobno działają odstraszająco na pająki, to ja spróbuję na inne "pasożyty":) - moją mamusię i moją teściową...

  • Kahlan84

Chinagirl obawiam się, że kobiety to one mogą zwabić ;) Nie wiedziałam o skupach kasztanów, sprawdzę jak w moim zoo z tymi ewejściówkami. A ludki i inne z kasztanó, żołędzi itp., to wspaniała rozrywka. Pozdrawiam, inetresująca porada, daję max.

  • gliwicka

Pamiętam,jako dziecko, jak czekało się na nadejście pory, gdzie kasztany wisiały na drzewach:). Pozdrawiam

  • Eiger

Uwielbiam jesień i zbieranie kasztanów, wierzę w ich moc i każdemu z rodziny daję do kieszonki :)

  • Katarynka

Uwielbiam kasztany, szkoda że teraz nie mam do nich dostępu ;) Zawsze używałam ich do obracania w dłoniach, ma właściwości antystresowe i podobno przynosi szczęście. :)

Dodaj swój komentarz:

Podobne porady

  1. Konkursy
  2. Program udziału w zyskach
  3. Zasady publikacji treści

  4. O serwisie
  5. Polityka prywatności
  6. Regulamin
  7. Unia Europejska
  8. Reklama
  9. Kontakt