Na pewno niejeden z nas po udanej imprezie zagląda do portfela i łapie się za głowę. Niestety, dobra zabawa kosztuje, a przekonują się o tym szczególnie studenci, których po imprezie często stać tylko na kupno chińskiej zupki. Jak zaoszczędzić, dobrze się przy tym bawiąc? I czy w ogóle da się to pogodzić? Oto kilka porad:
Jeśli mamy wybór między imprezą w czyimś mieszkaniu albo wyjściem do pubu, tańszym będzie rozwiązanie pierwsze. Wypada przyjść z alkoholem, jednak raz - alkohol kupiony w sklepie jest zdecydowanie tańszy od kupionego w klubie, a dwa - to, że kupiliśmy jedną wódkę, nie oznacza, że nie możemy napić się więcej. Poza tym zawsze znajdzie się dobry Samarytanin, który coś zafunduje.
Jeśli chodzi o spożywanie alkoholu w parku, nie warto ryzykować mandatu. Natomiast jeśli mamy w okolicy lasek (poza obszarem zabudowanym), to spokojnie można napić się np. piwa. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości mówi, że "zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów". Reszta miejsc dozwolona.
ścieżka dostępu: Strona główna › Finanse Osobiste › Wydatki i oszczędności › Jak tanio imprezować?
Co do Uwag i zastrzeżeń - popieram warto znać swoje PRAWA w tym i każdym innym wypadku, np ze sporami z KANARAMI ;>
Najlepiej, jak się to mówi bawić się za swoje i nie nadwyrężać zaufania przyjaciół ciągłym cudzesowaniem.
32 pkt. adept
Jak oszczędzać na rozmowach telefonicznych?
Wasza ocena:Jak pożyczać w rodzinie i wśród znajomych?
Wasza ocena:Jak dobrze wypaść na praktykach?
Wasza ocena: