Idziesz na swoją pierwszą rozmowę kwalifikacyjną a może to już kolejna. Wchodzisz do środka. Siadasz i rozmawiasz z osobą o potencjalnym zatrudnieniu. Wychodzisz z pokoju i czujesz że coś było nie tak. Dlaczego tak się czujesz. Podpowiem tobie, jak rozpoznać, że twój potencjalny pracodawca nie jest zainteresowany twoją kandydaturą.
Często się zdarza, że twój potencjalny pracodawca ma zły dzień, albo już mu się znudziły te wszystkie rozmowy. Zainteresowany pracodawca przywita się z tobą, patrząc ci prosto ale króciutko prosto w oczy. Prawdopodobnie się uśmiechnie mniej lub bardziej.
Pracodawca nie zainteresowany powie - proszę usiąść, jego kontakt z tobą będzie trwał ułamek sekundy gdy pokażesz mu się drzwiach. Potem będzie wodził wzrokiem np. w laptopa, będzie podpierał głowę ręką patrząc nie wiadomo gdzie.
Uwaga- Jeżeli to rekrutacja większa i wiesz, że przed tobą i po tobie jest jeszcze kilka osób to może świadczyć o tym, że albo ktoś już go zainteresował i rozmawia z tobą bo nie wypada być nie grzecznym. Albo ma po prostu zły dzień i ktoś go już zdenerwował przed tobą.
Kolejną ważną wskazówką jest fakt, czy gdy usiądziesz on dalej nie stara się nawiązać z tobą kontaktu wzrokowego.Tutaj do powodów wyżej wymienionych dochodzi fakt, że często pracodawca wita się nawet bardzo mile z tobą, ale potem gdy już usiądziecie to na tym się ten kontakt kończy. W grę mogą wchodzić już wtedy twoje walory fizyczne, wygląd- gdy szuka sekretarki ale ty nie jesteś osoba zbytnio urodziwą. Wzrost i waga gdy szukają silnych i wysokich chłopów a ty masz ledwo 160 cm i to w kapeluszu.
W grę wchodzi też to, że gdy podawałeś rękę potencjalnemu pracodawcy zamiast patrzeć mu prosto w oczy ty jak wielbłąd patrzałeś podłogę. Może sobie o tobie pomyśleć, że jesteś nie szczery i klops
Kolejną ważną wskazówką jest fakt, czy czujesz się jak na przesłuchaniu na komisariacie. Osoba rekrutująca podała ci rękę, nawiązała kontakt wzrokowy ale w trakcie rozmowy zaczyna się pytać? Dlaczego, Czemu, A co się stało że - to sygnał, że albo jesteś dla niego człowiekiem zagadką i coś mu nie pasuje, albo ci nie ufa od początku. Naturalnie pytania wyżej wymienione są prawie na każdej rozmowie ale pamiętaj - gdy są one przy każdym otwarciu nowego pytania to nie świadczy dobrze o twoim potencjalnym angażu. Bardzo ważne jest czy te pytania są oschłe, osoba nie patrzy na ciebie i wodzi wzrokiem gdzieś indziej. Czy głos jest podniosły czy raczej zdradza zainteresowanie.
Zastosuj mały trik. Gdy widzisz nogi i ręce osoby rekrutującej spróbuj w naturalny sposób ułożyć w ten sam sposób ciało. Jeżeli osoba rekrutująca ma nogę założoną na nogę zrób to. Zrób tak zwane dopasowanie do człowieka z którym rozmawiasz. I teraz wskazówki : gdy będziesz próbował się dopasować(zakładam, że robisz to naturalnie) ciałem do drugiej osoby a ona nagle zmieni pozycję, to może oznaczać, ze nie jesteś dla niego ok . Nie sugeruj się dosłownie poradnikami mowy ciała. Na przykład ręce splecione na wysokości klatki piersiowej mogą oznaczać wobec ciebie dezaprobatę ale niekoniecznie.
Wyraźnym sygnałem, że nie jesteś własną tą osobą jest drwienie z ciebie. Czasem są tacy szefowie, właściele czy osoby rekrutujące, które swoim głupimi pytaniami lub odpowiedziami wprawiają w zakłopotanie. Na przykład: "Ale po co pan szuka u nas pracy" - no jak po co? Pytanie głupie i nie wiesz co powiedzieć. Wariant tym bardziej ważny gdy już odpowiedziałeś mu dlaczego tu jesteś i starasz się o tą pracę. Albo: "Sądzi pan, że da pan radę?", "Nie szukamy tutaj słabeuszy, rozumiemy się?", "Dlaczego pan mi pokazuje referencje".
Głupich pytań i stwierdzeń jest od groma. Z pewnością tej osobie się nudzi, nie wiem może ma problemy w domu.
Koniec rozmowy. Wiele osób twierdzi, że gdy ktoś mówi "Jak będziemy zainteresowani to zadzwonimy" to oznacza, że nie dostaniesz tej pracy. Bzdura. Wprawdzie jest bardzo fajna wymówka i ogólnie elegancka ale nie przekreśla ona szans na zdobycie pracy!
Zapamiętaj tylko to co napisałem wcześnie, czy wodzi za tobą wzrokiem , czy miło się żegna. Myślę, że tych kilka wskazówek pomoże się tobie zorientować co nieco. Warto się zapytać, czy jest jakiś czas, kiedy będą dzwonić. Np: "Kiedy ewentualnie mógłbym/mogłabym się spodziewać telefonu?" - Ktoś powie, że to zły manewr a ja uważam, ze to bardzo dobra i nie narzucająca się wskazówka. Pokazuje przynajmniej, ze ci zależy na tej pracy i się pytasz!
Pracowałem już w kilku firmach i zawsze się w ten sposób pytam.
ścieżka dostępu: Strona główna › Praca i Kariera › Szukanie pracy › Jak rozpoznać, że NIE dostaniesz pracy?
Bardzo wyczerpująca porada. Sama staram się o staż i również grzecznie zapytałam kiedy mam się kontaktować z panią naczelnik (w urzędzie tym to ja muszę zadzwonić) ona zaś bardzo miło i uprzejmie udzieliła mi odpowiedzi i podała numer telefonu bezpośrednio do swojego biura. Rozmawiało nam się bardzo miło, cały czas miałyśmy praktycznie kontakt wzrokowy, miałam wrażenie, że słucha mnie bardzo uważnie. Zabawne było to, że to nie ja dopasowywałam się sposobem siedzenia do niej tylko ona do mnie. Co to znaczy nie wiem. Rozmowa ogólnie przebiegła miło więc mam nadzieję, że mi się uda dostać do tego urzędu. Pozdrawiam :-)
42 pkt. adept
Jak mieć idealnie gładkie usta?
Wasza ocena: