Przed nami długie, chłodne jesienne i zimowe wieczory. Nic tak dobrze nie rozgrzeje jak prawdziwy grzaniec. Zasady są proste. Pyszny grzaniec musi być aromatyczny, słodki i gorący.
Potrzebna jest butelka koniecznie czerwonego wina. Może być półsłodkie lub lepiej półwytrawne.
Wino łączymy z miodem i delikatnie, powoli podgrzewamy. Absolutnie nie wolno gotować. Ilość miodu jest kwestią indywidualną, przy winie półwytrawnym na pewno więcej niż przy słodkim.
Ciągle podgrzewając dodajemy cynamon, goździki i wanilię oraz odrobinę (naprawdę szczyptę!) imbiru. Ma on silne właściwości rozgrzewające. Goździki nadadzą charakterystyczny korzenny zapach i lekko piekący smak. Cynamon i wanilia dostarczą słodkawej nuty i pięknie pachną.
Następnie dodajemy pokrojoną drobno pomarańczę. Ewentualnie szklankę pomarańczowego soku.
Grzaniec najlepiej smakuje podawany w ciężkich ceramicznych lub glinianych naczyniach.
ścieżka dostępu: Strona główna › Gotowanie › Drinki, koktajle, napoje › Jak zrobić pysznego, winnego grzańca?