Natłok spraw do zrobienia, ciągle powiększająca się lista to-do, terminy, telefony do oddzwonienia i wszystko inne co w tym momencie masz na głowie, która pęka już od samego myślenia, prawda? Postaram ci się z tym pomóc i przedstawić kilka (naście?) sztuczek których nauczyłem się od innych o zarządzaniu czasem i bez którym obecnie ciężko byłoby mi sobie radzić. Każdy powinien wśród nich znaleźć coś dla siebie. Nawet jeżeli w swoje życie wdrożysz tylko jedną z nich, to i tak zauważysz znaczącą różnicę!
Stwórz dzienną listę zadań. Rób to najlepiej każdego wieczora. Poświęć 5-10 minut przed pójściem spać na napisanie spraw do załatwienia następnego dnia. Rano, przy śniadaniu, dokonaj korekty listy - dodaj nowe i wykreśl niepotrzebne zadania.
Pozbądź się rozpraszaczy. Facebook przez 4 godziny dziennie? Ciągłe sprawdzanie skrzynki mailowej i czytnika RSS? Pozbądź się tego! Na początku usuń odnośniki do nich z paska zakładek (tak żebyś w ogóle nie miał ich na widoku), wyłącz powiadomienia dźwiękowe itp. Możesz wyłączyć także telefon, albo przynajmniej dźwięki, jeżeli zadanie które robisz wymaga całkowitego skupienia. Zrób jedno zadanie w całości i dopiero zabieraj się do kolejnego.
Dodaj limit czasowy do każdego zadania. Przy każdej sprawie na liście dopisz godzinę przed którą to zadanie musi być wykonane. Bądź obiektywny, dawaj sobie margines czasu, pamiętaj o sprawach które mogą wyniknąć nagle i po prostu nie bądź dla siebie zbyt rygorystyczny.
Pamiętaj o deadline’ach. Wiesz kiedy naprawdę i bezapelacyjnie musisz skończyć dane zadanie? Zaznacz wyraźnie datę (czerwonym kolorem) przy nim, niech cię zmusza do roboty!
Nie przesadzaj z perfekcjonizmem. Chcąc być do przesady dokładni i perfekcyjni tracimy zbyt dużo energii na jedno zadanie. Stajemy się przez to mniej efektywni i wydajni. Pamiętaj, że często zdarza się tak, że nie zrobisz czego w sposób jaki oczekujesz. Bądź wobec siebie wyrozumiały. Pamiętaj, że efekt nie zawsze musi być wspaniały, a wystarczy żeby był zadowalający. Zastanów się nad tym przez chwilę.
Stosuj zasadę 2 minut. Krótko – jeżeli wykonanie zadania zajmie ci poniżej 2 minut to zrób je od razu. Wykreślone zadanie z listy podziała stymulująco na twoją psychikę, im mniej na liście tym większe zadowolenie z siebie.
ścieżka dostępu: Strona główna › Praca i Kariera › W miejscu pracy › Jak po mistrzowsku zarządzać czasem (cz.1) ?
Cóż, ciekawa porada, przydałaby się także wzmianka o zarządzaniu godzinami snu- ustalona godzina wstania to podstawa :)
Świetny artykuł do ustalania dziennej listy zadań polecam "kalendarz google"
Precyzyjne podejście do tematu. Dużo wskazówek, jak zarządzać swoim czasem.
18 pkt. adept
Jak uratować dane z porysowanych płyt CD/DVD?
Wasza ocena:Jak naprawić uszkodzone archiwum RAR?
Wasza ocena:Jak czerpać przyjemność z pracy?
Wasza ocena: