W każdej garderobie eleganckiej kobiety powinna być "mała czarna", I zapewniam nie mam na myśli kawy, którą czasami piję dla przyjemności. Mała czarna to atrybut kobiecości na równi ze szpilkami. Propagatorką mody w takim stylu była C. Chanel, która nadal jest ikoną mody klasycznej.
Mała czarna działa cuda, potrafi zmienić niepozorną dziewczynę w prawdziwą elegancką kobietę. Mała czarna, to awaryjne wyjście na każdą okazję.
Mając w szafie małą czarną nie musisz się martwić, gdy otrzymasz zaproszenie na przyjęcie, kolację w restauracji, imieniny u cioci, wesele w rodzinie.
W małej czarnej śmiało możesz pójść do pracy w biurze, na ploteczki do koleżanki, na randkę, na rozmowę o pracę.
Najbardziej idealną sylwetką kobiecą jest X - klepsydra. W stylizacji dąży się do osiągnięcia takiego ideału w każdej sylwetce. Nasze działanie polega na zrównoważeniu proporcji miedzy dołem a górą, a podkreśleniu tali (nawet iluzją, gdy jest jej brak). Inaczej mówiąc, jeśli na górze jest dużo, szeroko, więc pracujemy nad dołem, by wyrównać proporcje:)
Biorąc pod uwagę nr. sukienki i sylwetkę, tak można dopasować. Nie zawsze pani w sukience rozmiaru 44, będzie wyglądać tak samo jak pani w rozmiarze 36, mając takie same figury. Jednak trzymając się zasady równoważenia nie popełnimy błędu.
ścieżka dostępu: Strona główna › Moda › Dla Niej - Ubrania › Jak nosić "małą czarną" sukienkę?