Jak się zachować gdy masz zatrzaśnięte kluczyki w aucie?

Czy wiesz jak się zachować gdy masz zatrzaśnięte kluczyki w samochodzie? A może korzystałeś już z usług firmy „awaryjne otwieranie aut”? Ta porada to swoisty algorytm zachowania się gdy bezradnie patrzysz na zatrzaśnięte kluczyki wewnątrz twojego samochodu.

  • zatrzaśnięte kluczyki
  • "coś" do wybicia szyby
  • zimna krew
  • telefon komórkowy
  • dostęp do internetu
1

Na początku opanuj nerwy i zachowaj zimną krew. Działanie pod wpływem emocji nie przyniesie nic dobrego. Niewłaściwe zachowanie się w takiej sytuacji, podjęcie pochopnych i nieprzemyślanych decyzji może prowadzić do poważnych konsekwencji, a także strat i to nie tylko materialnych.


2
źródło: www.flickr.com autor: lovestruck źródło: www.flickr.com autor: lovestruck

Pierwsze podstawowe pytanie brzmi: Czy w aucie znajdują się tylko zatrzaśnięte kluczyki, czy znajdują się jakieś osoby? Jeśli w samochodzie znajduje się osoba/osoby dorosłe lub dziecko w wieku, który umożliwia komunikację bez trudu przekonasz ich, aby opuściły którąkolwiek szybę w bocznych drzwiach ( np. za pomocą korbki) i w ten sposób odzyskasz kluczyki. Jeśli samochód ma elektrycznie opuszczane szyby, a zostawiłeś/aś auto na włączonym silniku, też bez większego problemu osoba/osoby znajdujące się w środku otworzą (opuszczą) szybę i dostaniesz się do wnętrza pojazdu. Można próbować przy pomocy osoby znajdującej się wewnątrz otworzyć auto pociągając po prostu za wewnętrzną klamkę. Jeśli klamki nie mają blokady, drzwi zostaną otwarte. A co jeśli zatrzaśnięte kluczyki leżą np. na przednim fotelu, klamki są zablokowane, wszystkie szyby są elektrycznie opuszczane, silnik jest wyłączony, a auto pozostawione jest „ na włączonym biegu”? Musisz wtedy realnie ocenić czy osoba znajdująca się w środku auta jest na tyle „dojrzała technicznie” i odpowiedzialna, abyś mógł ją poprosić o umieszczenie kluczyka w stacyjce, wyłączenie biegu i włączenie na luz, a następnie przekręcenie kluczyka w celu doprowadzenia prądu do obwodu szyb elektrycznych, a potem opuszczenia jednej z szyb bocznych celem dostania się do środka. Ocena sytuacji pod kątem możliwości wykonania powyższych czynności przez osobę znajdującą się w środku jest kluczowa. Wyobraź sobie, że w aucie jest dziecko. Nawet jeśli jest w wieku umożliwiającym komunikację werbalną, czy ono może wykonać te wszystkie czynności? Czy zdajesz sobie sprawę co może się stać po przekręceniu kluczyka o jedną pozycję „za daleko”, jeśli samochód pozostanie „na biegu”? Pół biedy, jeśli samochód stoi na otwartej przestrzeni i w pobliżu nie ma ruchu kołowego. A jeśli samochód stoi na poboczu, na skraju stromej skarpy i bez zaciągniętego hamulca ręcznego? Jeśli istnieje choćby najmniejsze ryzyko niewykonania tych czynności w sposób bezpieczny przez osobę lub dziecko znajdujące się wewnątrz samochodu, nie powinieneś nakłaniać jej do takiej współpracy. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja, gdy dziecko to niemowlę, które jeszcze w ogóle nie mówi albo po prostu śpi sobie w najlepsze w foteliku na tylnym siedzeniu. Nie tylko nie masz co liczyć na jego pomoc, ale musisz sobie uświadomić zagrożenie w jakim to dziecko może się znajdować. Jeśli jest środek lata, a na zewnątrz jest temperatura 30 stopni Celsjusza, to w środku może być nawet dwa razy tyle. Przebywanie dziecka w tak wysokiej temperaturze przez dłuższy czas to zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia! Jeśli z kolei jest środek zimy dziecko może się przeziębić, a dłuższe przebywanie w niskiej temperaturze może skutkować wychłodzeniem organizmu i odmrożeniami. Dlatego bardzo ważne jest w tym miejscu ustalenie stopnia zagrożenia dziecka. A dokładniej czy jest jakaś rezerwa czasowa na jakieś działanie, czy też warunki są na tyle ekstremalne, że musisz ratować dziecko niemalże natychmiast i nie masz żadnego zapasu czasu. Od stopnia zagrożenia dziecka i zapasu czasu będą zależały twoje kolejne działania.


3

Jeśli dziecko jest w niebezpieczeństwie z powodu ekstremalnej temperatury, powinieneś natychmiast wybić szybę! Zanim jednak to zrobisz musisz wiedzieć, że szyby boczne w samochodzie są najczęściej hartowane. Rozbicie takiej szyby nie jest takie proste jak by się mogło wydawać. Są to szyby o stosunkowo dużej wytrzymałości i rozbicie ich ręką (pięścią) może się zakończyć kontuzją , a szyba wcale nie musi się rozbić. Rozejrzyj się dokoła. Być może w pobliżu leży jakiś kamień nieco większych rozmiarów o ostrych krawędziach.lub być może gdzieś w pobliżu jest jakiś inny kierowca, który może pożyczyć młotek lub chociaż klucz do kół. Takim przedmiotem z pewnością będzie łatwiej wybić szybę. Nie próbuj rozbijać szyby czołowej ani tylnej. Szyba czołowa jest laminowana i przy pierwszym uderzeniu pęknie, ale nie rozbije się w „drobny mak”, lecz pęknięta pozostanie na swoim miejscu. Rozbicie szyby czołowej tak, aby dostać się do środka jest prawie niemożliwe ze względu na folię (laminat), która jest bardzo wytrzymała. Rozbicie szyby tylnej też nie jest dobrym rozwiązaniem. Wprawdzie szyba tylna jest hartowana i rozleci się w „drobny mak”, ale ponieważ jest to szyba przeważnie dużych rozmiarów, przy rozbijaniu się będzie miała duże „pole rażenia” co jest dużym zagrożeniem. Dodatkowym czynnikiem przemawiającym za nierozbijaniem szyby tylnej są koszty. Szyby tylne nie należą do najtańszych. Najlepiej jest rozbić którąś z szyb bocznych. Ze względów bezpieczeństwa najlepiej jest wybić szybę najmniejszą ze względu na najmniejsze „pole rażenia” (np. często w samochodach występują małe szyby tzw. trójkąty). Ważne jest też aby rozbijana szyba była jak najdalej od miejsca , w którym znajduje się dziecko. Jeśli dziecko jest na lewym tylnym siedzeniu, to najlepiej wybij szybę prawą przednią, a jeśli na prawym przednim siedzeniu wybij szybę w lewych tylnych drzwiach lub lewy tylny trójkąt. Pamiętaj, aby przy wybijaniu zasłonić lub przynajmniej odwrócić twarz, szczególnie ważna jest ochrona oczu.


4

Jeśli temperatura nie jest tak ekstremalna i dziecko nie jest zagrożone lub po prostu masz zatrzaśnięte kluczyki w aucie, a w środku pojazdu nikogo nie ma, wtedy możesz rozważyć inne alternatywne możliwości działania. Przede wszystkim zastanów się gdzie w tej chwili znajdują się kluczyki zapasowe do twojego auta i czy jest ktoś zaufany kto mógłby ci w jakimś rozsądnym czasie je dostarczyć. Jeśli jest taka możliwość – masz problem rozwiązany. Jeśli kluczyki zapasowe masz w domu po drugiej stronie miasta a klucze od domu/mieszkania masz np. tylko ty, możesz zamówić taksówkę i pojechać po nie. Pamiętaj jednak aby nie zostawiać samochodu z zatrzaśniętymi kluczykami w środku bez opieki. Spróbuj zadzwonić po kogoś kogo znasz, aby przyjechał (np.taksówką) i przez ten czas przypilnował samochodu. Ewentualnie można zamówić dwie taksówki jedną, którą pojedziesz po kluczyki zapasowe, a drugą, której zapłacisz za postój... przy twoim samochodzie.


5

Gdyby przygoda z zatrzaśniętymi kluczykami przytrafiła ci się z dala od miejsca zamieszkania, gdzie nie miałbyś możliwości zdobycia w rozsądnym czasie kluczyków zapasowych, możesz wziąć pod uwagę inne rozwiązania. W takiej sytuacji może przydać się dostęp do internetu. Być może możesz się połączyć z internetem z telefonu komórkowego, który masz przy sobie, a jeśli nie, to może w pobliżu są jakieś zabudowania i jest jakiś dostęp do internetu. Internet może ci bardzo pomóc w takiej sytuacji. Po pierwsze możesz się połączyć z wyszukiwarką np. google i w pole wyszukiwarki wpisać „awaryjne otwieranie aut” z dopiskiem miejscowości lub miasta, w której się znajdujesz. Jest pewna szansa, że znajdziesz firmę, która będzie w stanie rozwiązać twój problem. Możesz również wpisać „pomoc drogowa” z dopiskiem miejscowości. Firmy pomocy drogowej doskonale orientują się kto lokalnie zajmuje się awaryjnym otwieraniem aut. Ostatecznie możesz wybić szybę, ale najpierw... skorzystaj z internetu. W pole wyszukiwarki wpisz „szyby samochodowe” i nazwę miejscowości, w której się znajdujesz. Kiedy znajdziesz już lokalną firmę, która zajmuje się wymianą szyb samochodowych, zadzwoń i przedstaw jej swój problem. Chodzi o to aby ustalić, KTÓRĄ szybę masz wybić. Zapytaj dokładnie, które z szyb bocznych są dostępne od ręki i jeśli np.. dostępne od ręki są wszystkie, to która z nich jest po prostu najtańsza. Pomyśl przez chwilę co się może przydarzyć jeśli wybijesz szybę w prawych przednich drzwiach a w serwisie od ręki mają akurat tylko...lewą. Będziesz najzwyczajniej w świecie wściekły na samego siebie. Jeśli jest zima a do domu kilkaset kilometrów, to będziesz miał poważny problem. Ustal wybicie której szyby będzie cię najmniej kosztować. To wszystko możesz ustalić wykonując jeden prosty telefon do serwisu szyb samochodowych. Uważaj! Często te najmniejsze szyby boczne kosztują najwięcej. Zatem najpierw pomyśl – potem zrób!


6

Jeśli serwis szyb samochodowych nie będzie miał żadnej szyby od ręki do twojego auta, a ty musisz kontynuować jazdę, wybij szybę raczej w tylnych drzwiach, niż w przednich. Zawsze można w ostateczności w markecie budowlanym zakleić miejsce po wybitej szybie folią i taśmą. Tyle tylko, że zaklejenie miejsca po wybitej szybie w przednich drzwiach skutkuje brakiem widoczności, a w tylnych jest zdecydowanie mniej kłopotliwe. Kontynuowanie jazdy z zaklejoną folią jest bardzo uciążliwe, ze względu na trzepot folii. Im większa prędkość tym głośniej jest w aucie. Na dłuższym dystansie może to być nie do zniesienia. Dlatego warto rozważyć jeszcze jedną możliwość a jest nią dorobienie szyby ze szkła organicznego czyli z tzw. plexi. Usługę taką oferują niektóre serwisy szyb samochodowych.


Przeczytaj teraz:

  1. Norbert Gajecki Zaradni.pl

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 19.03.2011

Komentarze

Dobra porada

Ostatnio zmieniony: 2013-02-28 11:14:37

Tutaj też fajna porada http://www.zaradni.pl/porada/8623,jak_poradzic_sobie_z_zatrzasnietymi_kluczykami_w_samochodzie

Ostatnio zmieniony: 2013-02-23 18:21:52

Ciekawie opisane:)

Ostatnio zmieniony: 2013-02-20 11:32:39

super!!!

Ostatnio zmieniony: 2013-01-25 09:04:24

Bardzo duzo jeżdzę autem, przyda się, dzieki ;)

Ostatnio zmieniony: 2013-01-17 20:28:46

Świetna porada. Nie wiem czy nie za obszerna wręcz. Miałem podobną sytuację. Na szczęście przechodził ulicą facet, który potrafił otworzyć drzwi anteną, ale nerwy to miałem :)

Ostatnio zmieniony: 2012-12-16 00:16:17

Więc po co się tu logowałeś/łaś?! A może pochwalisz się jakąś swoją poradą?! Zawsze łatwo jest kogoś krytykować, zapominając o sobie!!!

Ostatnio zmieniony: 2012-09-14 18:33:55

Porada dla debili pisana przez debila na portalu dla debili.


Ostatnio zmieniony: 2012-09-11 21:26:47

Bardzo obszerne wyczerpanie tematu :)

Ostatnio zmieniony: 2012-05-19 20:04:57

Bardzo fajna porada, dokładnie wyczerpuje temat. Super!

Ostatnio zmieniony: 2012-05-14 11:46:00

Ciekawa porada na szczęście nie miałem takiej styuacji i mam nadzieję że nie będe miał, ale na wszelki wypadek mam zawsze w kieszeni zapasowy.
Na tym blogu są ciekawe sugestie http://brykiniezfabryki.blogspot.com/.

Ostatnio zmieniony: 2012-03-17 13:11:35

Ciekawa informacja , mi jak sie zatrzasneły z telefonem w srodku w audi A3 z pneumatycznym zamkiem centralnym 1000 km od domu gdzie zostały zapasowe pomagła Antena od Cb radia którą otworzyłem auto wsadzając ją wygiętą na końcu w stula haczyka przez górną uszczelkę dzwi kierowcy i pociągając za klamke po zaczepieniu haczyka , fakt bardzo sie przydała niezmajoma osoba potrzymujaca i odpychająca górna ramkę koniuszkami palców by mozna było lepiej manewrowac anteną, w starszych autach radziłem sobie bez problemu podnoszac ramke która jest miedzy szybą a karoserią dzwi tez kierowcy i ciągnąc do góry lub w bok (zalezy od auta) kawałkiem wygiętego druta lub brzeszczota tez w haczyk czy tam w kształt litery U druciane cięgno idące wewnątrz dzwi do cypeka otwierania lub zamykania od wewnątrz auta ,
uwaga!!! porada niech wam służy tylko i wyłącznie w awaryjnych sytacjach a nie w celach zarobkowych czy jakichkolwiek niezgodnych z Prawem
Po otwarciu anteną raczej nie uda się wam przywrócić jej pełnego oryginalnego kształtu , ale raczej nie stracicie przez nią wczesniejszej komunikacji, pozdrawiam

Ostatnio zmieniony: 2011-08-31 16:44:31

Baaardzo obszerna i ciekawa porada. Daje 5. Na szczęście nie miałem takiej sytuacji, chociaż kilka zdarzyło mi się obserwować :-)

Ostatnio zmieniony: 2011-04-15 17:54:52