Jak hodować algi?

Algi morskie słyną z tego, że posiadają właściwości odmładzające. Dla naszej urody możemy sami spróbować wyhodować algi, które posłużą, jako woda do przemywania twarzy albo napój, który należy pić według określonej instrukcji. Jak wyhodować algi, aby można było z nich korzystać? Z alg korzystamy, szczególnie w postaci różnych maseczek i kremów.

1

W dużej mierze mają ogromny wpływ na naszą sylwetkę, a, więc wspomagają odchudzanie, zmniejszają tak niechciany przez kobiety cellulit. Wspaniale działają na nasze zdrowie i poprawiają urodę, zapewniając zdrowy i młody wygląd cery i ciała.


2

W krajach Japonii herbatę pije się w dużych ilościach, wierząc w jej moc i działanie. Picie herbaty z alg pomaga w przemianie materii w organizmie i dodaje wigoru. Wspomaga bardzo dobrze proces odchudzania. Pozytywnie algi wpływają na włosy i paznokcie. Stosowanie alg na Kaukazie pokazuje, że można dożyć do 110 lat, nie cierpiąc na żadne z chorób takich, jak: cukrzyca, gruźlica, rak, czy miażdżyca.


3

Algi mają w sobie wiele witamin i składników mineralnych, które są potrzebne do prawidłowego rozwoju oraz funkcjonowania. W algach znajduje się potas, aminokwasy, proteiny, węglowodany, jod, magnez, żelazo, miedź i cynk.


4

Ten dar natury zadomowił się w na terenach Bretanii, Japonii i na Hawajach. Z nich wytwarzane są różne kosmetyki, służące do pielęgnacji urody oraz całego ciała. Są to wartościowe specyfiki i równocześnie bardzo drogie. Jednak, co nie zrobi kobieta dla swojego, dobrego samopoczucia?


5

Algi mogą być suszone i wtedy występują pod postacią różnych herbatek, zwykle wspomagających przemianę materii i związane z tym odchudzanie. Zwiększa energię i wpływają na szybką regenerację skóry.


6

Algi mają rewelacyjny wpływ na trądzik i łagodzą jego objawy. Wygładzają skórę i nadają jej blask. Maska z algi, to odpoczynek i regeneracja zmęczonej skóry. U kosmetyki można zażyczyć sobie takie zabiegi. Warto poddać się temu, ponieważ efekty są wspaniałe. Maska położona na twarz, chłodzi i nawilża opuchniętą, zmatowiałą skórę.


7
źródło: http://www.flickr.com/photos/dr_spork/3872474451/sizes/m/in/photostream/ źródło: http://www.flickr.com/photos/dr_spork/3872474451/sizes/m/in/photostream/

Jak hodować algi, bo można samemu pokusić się na taki eksperyment, oto przepis. Najszybszym sposobem będzie zakup ich na Allegro pod nazwą Kryształ Japoński albo od hodowcy alg. Dostajemy gotowe kryształki, które należy rozmnożyć w celach kosmetycznych oraz zdrowotnych. Ich cena nie jest wysoka, co pozwala na szybkie bycie nowym właścicielem alg. Kosztują od paru złotych za dwie łyżeczki kryształków, ale nie potrzeba ich dużo, bo przy odpowiedniej opiece, rozmnażają się, aż miło popatrzeć. Nasze algi wkładamy do dużego słoika albo naczynia szklanego, zalewamy to wszystko zimną wodą, która powinna być przegotowana (1litr) lub używamy do tego niegazowanej wody mineralnej. Gdy mamy już te kryształki we wodzie, to dodajemy do środka od 2 do 4 łyżeczek cukru oraz parę sztuk rodzynek (zwykle 5-8). Taką miksturę odstawiamy na 24 godziny. Następnie odlewamy wodę ze słoika, ale nie wylewamy jej, tylko algi przelewamy przez sitko. Uzyskaną wodę z kryształków możemy wykorzystać do picia, co bardzo jest zalecane przy różnych dolegliwościach dróg oddechowych, chorobie nerek, wrzodach żołądka, choroby sercowej, nerwowej, anemii, problemach skórnych, przemywania twarzy, do kąpieli w wannie, a także do płukania włosów. Te wyjęte kryształki należy przepłukać pod czystą wodą i ponownie postąpić, jak powyżej. Włożone rodzynki muszą być wymieniane przynajmniej dwa razy w tygodniu. Jeszcze jedna bardzo ważna uwaga, dotycząca, jak hodować algi, aby ładnie się rozmnażały? Należy unikać metalowych naczyń i nie mieszać nimi oraz nie stawiać słoika w mocno nasłonecznionym miejscu, bo algi, wówczas obumierają i cała nasza praca pójdzie na marne. Owocnych hodowli i powodzenia.


Przeczytaj teraz:

  1. Ewa  Wilczek Ewa Wilczek

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 21.03.2011

Komentarze

Ja to próbowałam i mogę potwierdzić, że większość odnosi skutek pozytywny. Pozdrawiam.

Ostatnio zmieniony: 2013-02-27 20:10:34

człowiek całe życie się uczy

Ostatnio zmieniony: 2013-02-27 17:40:57

Oczywiście zgadzam się, że, jak wszystko ma swoje wady i zalety, ale jednak w dużej mierze wykorzystywane są w kosmetologii albo właśnie w takich warunkach domowych, gdzie robi się maseczki. Podoba mi się konstruktywna dyskusja na ten temat. Pozdrawiam.

Ostatnio zmieniony: 2012-07-04 18:05:50


>Maseczka z tego zdecydowanie odradzam. Proszę się zaznajomić ze składem mikroflory tej całej mieszaniny mikroorganizmów i w szczególności zwrócić uwagę na Candida albica a następnie podjąć decyzje.
>ns

Candida albicans często wymienianych czynników, przez które występuje grzybica w tej odmianie, jest nieprawidłowa dieta. To właśnie złe odżywianie oraz niedostarczanie organizmowi odpowiednich porcji witamin i minerałów skutkuje zaburzeniem naturalnej flory bakteryjnej.

a wiec Talbierzyk nbie pomyślałaś/łeś że algi mogą działać jak tzw. szczepionka, która nas na to uodparnia.
we wszystkim są plusy i minusy....

w 100% zgadzam się z "gliwicką"

pozdrawiam

Ostatnio zmieniony: 2012-07-04 13:49:05

Jest wiele rzeczy, które można samemu wyhodować i pielęgować. Pozdrawiam.

Ostatnio zmieniony: 2012-02-04 18:42:23

Nie wiedziałam, że sami możemy hodować algi.

Ostatnio zmieniony: 2012-02-04 16:29:13

Interesujące, "człowiek to nie rozumie ile siły drzemie w naturze"

Ostatnio zmieniony: 2011-09-27 08:21:40

Pod kątem składu wiele zostało tu bardzo dobrze powiedziane, ale akurat kwas mlekowy wykorzystywany jest we wszystkich kremach do pielęgnacji cery i ciała. Woda ta , jak nazywasz bardzo poprawiła stan skóry, która w tym czasie była podatna na trądzik, przemiana materii też nie najgorzej i dobre samopoczucie. Inna nazwa tej wody to "japoński kryształ".
To dokładna definicja Japońskiego Kryształu.
"Jako produkt uboczny metabolizmu tych symbiotycznie żyjących bakterii i drożdży powstaje z posłodzonej wody, soków owocowych i suszonych owoców orzeźwiający napój - kefir wodny. Zawiera m.in. dwutlenek węgla, alkohol etylowy i kwas mlekowy. Można go z powodzeniem otrzymywać w warunkach domowych. Produkowany jest również na skalę przemysłową na bazie soku z owoców czarnego bzu pod nazwą Carpe Diem.
Kefir wodny jest uważany za napój korzystny dla zdrowia, m.in. zwiększający odporność organizmu. Zdaniem niektórych użytkowników korzystne jest także wykonywanie okładów z kefiru albo przemywanie nim skóry (np. w celu łagodzenia łojotoku). Leczy również różne choroby ciała i choroby powstające z winy bakterii"
Dziękuję za dodatkowe informacje o glonach morskich. Pozdrawiam

Ostatnio zmieniony: 2011-09-12 20:48:05

>@ajanato102:
>Cenna porada, nie wiedziałam, że algi można wychodować... czas na maseczkę :-)
>
Maseczka z tego zdecydowanie odradzam. Proszę się zaznajomić ze składem mikroflory tej całej mieszaniny mikroorganizmów i w szczególności zwrócić uwagę na Candida albicans a następnie podjąć decyzje.

Ostatnio zmieniony: 2011-09-12 20:23:36

To racja, że algi morskie (w Polsce znane również jako glony) słyną z ich szczególnych właściwości pozwalających zatrzymać biegnący czas, dlatego też ich szerokie zastosowanie w kosmetyce. Problem jednak w tym, że "Algi" o których pisze gliwicka to nie Algi tylko bakterie (m.in. Lactobacillus, Streptococcus) + grzyby (m.in. Saccharomyces, Candida) w szczególności radzę się przyjrzeć temu ostatniemu tj. Candida (Google) albo jeszcze szybciej wpisać hasło Candidozy aby przekonać jak bardzo niebezpiecznym drobno ustrojem jest mikroorganizm. Niestety w artykule zostały pomieszane dwie sprawy, które leżą od siebie dość daleko tj. Opisano wspaniałe właściwości alg (bo takie faktyczne posiadają) a z drugiej strony pokazano jak hodować bakterie i grzyby w słoiku. Otrzymany płyn to nic innego tylko mieszanina: wody, dwutlenku węgla, alkoholu etylowego i kw. mlekowego. Czy to są te cudownie odmładzające i pomagające na wszystko związki chemiczne ? Niesądze

Ostatnio zmieniony: 2011-09-12 20:19:23

Algi są naprawdę dobre na wszystkie zabiegi upiększające. Maseczka, jak najbardziej na cerę. Spokojnie możesz przemywać tą wodą twarz. Pozdrawiam. Wcale nie są takie trudne w hodowaniu. Trzeba tylko regularnie wymieniać wodę. Pozdrawiam.

Ostatnio zmieniony: 2011-04-11 20:18:48

Cenna porada, nie wiedziałam, że algi można wychodować... czas na maseczkę :-)

Ostatnio zmieniony: 2011-04-10 21:21:24

Ja te algi kiedyś po raz pierwszy zobaczyłam u koleżanki mamy i zaciekawiło mnie, co to jest. Dostałam parę sztuk już z hodowli i tak zaczęła się moja przygoda z algami. Mama tej mojej koleżanki piła to regularnie i właśnie powiedziała mi, że to trochę taka medycyna niekonwencjonalna. Algi mają właściwości lecznicze i zapobiegają wielu przykrościom. Na początku nie wierzyłam, dopóki sama nie spróbowałam. Miałam problemu z trądzikiem, a po algach wszystko się uregulowało i złagodniało (było to dawno temu:)). Nie ma w tym chemii, dlatego warto tego spróbować. Pozdrawiam.

Ostatnio zmieniony: 2011-03-23 20:46:18

nie wiedziałam ze można hodować algi w domu.
DUżo sie dowiedziałam, dzięki.

Ostatnio zmieniony: 2011-03-23 20:35:56

>@gliwicka:
>Wojciechsalej,ShaVi, te algi są bardzo proste do hodowli pod warunkiem dokładnego przestrzegania instrukcji. Smaczne, bo są słodkie pod wpływem cukru i rodzynek. Pić należy regularnie w celach profilaktyki i przy stanach chorobowych. Algi, nawet rewelacyjnie działają na przeziębienie i wszystkie takie grypopodobne przypadłości. Naprawdę mają wiele zalet.
>

Niby tak, swego czasu jednak jedne zniszczyłem. Niby wszystko robiłem jak należy, rosły jakiś czas a potem nie rosły. Inne natomiast rosły jak po sterydach :-) Nie wiem, może inny gatunek?

Ostatnio zmieniony: 2011-03-22 22:12:39

rozumiem ...dzięki za wskazówki ;-)

Ostatnio zmieniony: 2011-03-22 21:04:41

Z tymi rodzynkami to ciężko, to daj tylko 5 sztuk. W smaku nie odczuwasz tych rodzynek. To jest jakbyś piła wodę z cukrem. Może jakoś przebolejesz rodzynki, bo nie wiem, czy cała hodowla nie popsuje się? Ja to kiedyś hodowałam i rzeczywiście one rozrastają się bardzo szybko, ale muszą być wszystkie składniki zastosowane.

Ostatnio zmieniony: 2011-03-22 20:43:38

Dobrze wiedzieć moja Droga. Da się jakoś obejść rodzynki? Bo za nimi nie przepadam...aha no i zapraszam do siebie :-D

Ostatnio zmieniony: 2011-03-22 20:02:26

Wojciechsalej,ShaVi, te algi są bardzo proste do hodowli pod warunkiem dokładnego przestrzegania instrukcji. Smaczne, bo są słodkie pod wpływem cukru i rodzynek. Pić należy regularnie w celach profilaktyki i przy stanach chorobowych. Algi, nawet rewelacyjnie działają na przeziębienie i wszystkie takie grypopodobne przypadłości. Naprawdę mają wiele zalet.

Ostatnio zmieniony: 2011-03-22 19:31:13

Fantastyczna porada. Mhm..pyszne? To może i ja się skuszę i spróbuję ;-) Pozdrawiam

Ostatnio zmieniony: 2011-03-22 11:24:37

Hodowanie alg nie jest łatwe, ale da się to zrobić. Warto je pić, poza tym - są pyszne :-)

Ostatnio zmieniony: 2011-03-22 10:15:43