Jak sobie radzić w sytuacji konfliktowej z bankiem?

Bank ma zawsze rację. A jeśli jednak jej nie ma?... To rację masz Ty - tylko musisz to udowodnić i dopilnować kilku spraw, by w przyszłości - nawet tej dalekiej - uniknąć z powodu bankowej pomyłki dalszych kłopotów. Jeśli bank zablokował Ci dostęp do konta i wystosował oficjalne pismo, w którym wzywa do uregulowania sprawy, a Ty wiesz, że na pewno jesteś w porządku w stosunku do banku i że pewnie zaszła jakaś pomyłka, nie wpadaj w panikę, tylko:

  • Posiadane umowy, regulaminy i dokumenty potwierdzające wykonanie operacji finansowych, opanowanie, stanowczość.
1
  • sprawdź i przygotuj wyciągi z konta i - jeśli masz - wydruki z bankomatów oraz kwity kasowe;


2
  • przeczytaj dokładnie umowę/regulamin prowadzenia konta/przyznania linii kredytowej lub uruchomienia innej usługi (to wprawdzie mnóstwo drobnego druku, ale dla własnego spokoju zapoznaj się z tym


3
  • jeśli nadal okazuje się, że rację masz Ty, zbierz całą posiadaną dokumentację i idź z tym do banku;


4
  • przedstaw swoje racje i pokaż urzędnikowi punkt po punkcie, że to bank popełnił pomyłkę, a nie ty dobrałeś się do nie swoich pieniędzy; musisz być dobrze przygotowany do argumentowania swoich racji - nie daj się zbić z tropu, a jeśli urzędnik nie przyjmuje do wiadomości tego, co mówisz i jednocześnie nie potrafi w żaden sposób udowodnić racji banku, żądaj spotkania ze zwierzchnikiem pracownika - to zazwyczaj działa na tyle skutecznie, że pracownik próbuje jednak sam dojść do porozumienia z klientem;


5
  • zażądaj wyjaśnień - pierwotnie mogą być ustne, ale oficjalnie ostatecznej ich wersji domagaj się na piśmie - pamiętaj, że takie pismo wyjaśniające ze strony banku to Twoje solidne zabezpieczenie na przyszłość - nawet tę za wiele lat.
    Dlatego najlepiej sporządź od razu dokument, w którym wniesiesz o udzielenie przez bank pisemnych wyjaśnień zaistniałej sytuacji. Otrzymane pismo bankowe przechowuj jak cenny depozyt. (Skąd masz pewność, że za ileś tam lat ktoś będzie pamiętał, że to system bankowy się pomylił a nie klient? A to może skutkować np. nieprzyznaniem kredytu.)


6

Uwagi i spostrzeżenia

  • Pamiętaj, że nikt nie lubi przyznawać się do swoich błędów.


Galeria

zdjęcie
  1. Katarzyna Kozik

Dodaj komentarz

  1. Zaloguj się:
  1. 23.01.2010

Komentarze

Dobrze opisane, krótko i zwięźle. Porusza najważniejsze kwestie.

Ostatnio zmieniony: 2010-07-28 16:29:52